Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Paweł Jańczyk

Kaczarawa Boys

Środa była pierwszym dniem, od czasu powrotu po świąteczno-noworocznej przerwie, w którym piłkarze mieli trochę więcej luzu. Trochę więcej oznacza tylko jeden trening, ten odbył się z samego rana…na basenie. Pod okiem instruktorki od aqua aerobiku piłkarze Korony podzieleni na kilka grup spędzili w basenie kilkadziesiąt trudnych dla nich minut.

 

Chyba nikt się nie spodziewał, że ćwiczenia w basenie mogą być tak wyczerpujące, jednak Koroniarze są przyzwyczajeni do trudnych zajęć także przetrwali i te.

 

 

 

 

 

 

Więcej zdjęć z aqua aerobiku TUTAJ


Trener Gino Lettieri popołudnie zarządził wolne od treningu, które wszyscy spędzili zwiedzając piękne miasto Antalya. Była to jednak bardzo krótka wycieczka ponieważ w hotelu miało odbyć się coś co przez wielu zostanie zapamiętane na bardzo bardzo długo.


Od początku zgrupowania w tureckim Side trwa wielki turniej w tenisa stołowego, zawodnicy podzieleni są na grupy, oczywiście wyłoniony zwycięzca. Dodatkowo trener Lettieri zaproponował jeszcze jedną konkurencję… śpiew. Najlepsza grupa w tych dwóch zmaganiach będzie mogła odpuścić jeden trening. No i się zaczęło.

 

 

 

Po kolacji z każdego pokoju w hotelu dobiegały niepokojące dźwięki, jak się później okazało były to próby przed konkursem piosenki.


Było profesjonalne jury, była wymagająca publiczność i byli wreszcie wykonawcy z najwyższej półki. Mieliśmy m.in. Despacito, wysłuchaliśmy Mambo no.5, była Mosa Mosa no i był Backstreet Boys z liderem w osobie Niki Kaczarawy, który śpiewał, tańczył, zniszczył, zaorał i wygrał wszystko co było do wygrania:) Braw i wiwatów nie było końca. W każdym konkursie piosenki na finał zwycięski zespół wykonuje swoją piosenkę raz jeszcze, tak było i tym razem. Do finałowego numeru zaproszeni zostali członkowie sztabu szkoleniowego z trenerem Gino Lettierim na czele. Niezwykle zadowolony z całego wydarzenia trener przyznał później, że nikt w życiu nie zmusił go do tańca, nikt aż do dzisiaj. Pod koniec utworu finałowego do artystów na scenie przyłączyli się wszyscy Koroniarze, śpiewów i tańców nie było końca.

 

 

 

 

 

 

Muszę przyznać, że widziałem w Koronie wiele, pracuję tutaj ponad 10 lat, jednak takiej atmosfery jaką dzisiaj doświadczyliśmy chyba nie pamiętam, a moment niczym nie wymuszonego przyłączenia się wszystkich do śpiewania i tańczenia na zakończenie dzisiejszego wydarzenia spowodował u wielu, w tym u mnie spore wzruszenie i ciarki. To był bardzo udany dzień, który wierzę, że zaprocentuje dużo bardziej niż ten jeden odpuszczony trening.

 

 

 

Więcej zdjęć z konkursu piosenki TUTAJ


z Side w Turcji


Paweł Jańczyk

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja