Sponsor Miasto Kielce

| Wywiad

Mateusz Kępiński

W Poznaniu przestrzelony. Dzisiaj obroniony

- Tak bywa w życiu, ze w Poznaniu przestrzeliliśmy rzut karny, dlatego przegraliśmy. Dzisiaj za to bramkarz nam wybronił „jedenastkę” i dzięki temu cieszymy się ze zwycięstwa – mówił trener Gino Lettieri po wygranej z Lechem.

Nenad Bjelica: - Gratulacje dla Korony za zwycięstwo. W pierwszej połowie kielczanie absolutnie dominowali. Mieli bardzo dobre szanse. Byliśmy trochę zaskoczeni nowym systemem gry Korony. Mieliśmy dużo problemu z długimi podaniami. W drugiej połowie mieliśmy już wszystko pod kontrolą, oprócz tej sytuacji z bramką Korony. W ofensywie ponownie pokazujemy, że ciężko strzelać nam bramki. To też było widać po przewie. Zasłużenie przegraliśmy ten mecz, dlatego jeszcze raz gratuluję Koronie.

 

Gino Lettieri: - W końcówce to był dramatyczny mecz. Do tej pory jednak powinniśmy prowadzić 2:0, 3:0. Jak zwykle jednak nie potrafiliśmy strzelić bramki. Na końcu Lech długimi piłkami chciał dostać się do naszej bramki. Mieliśmy to jednak pod kontrolą. Potem jednak była ta sytuacja z rzutem karnym. Jeszcze nie widzieliśmy powtórki, dlatego trudno to ocenić. Tak bywa w życiu, ze w Poznaniu przestrzeliliśmy rzut karny, dlatego przegraliśmy. Dzisiaj za to bramkarz nam wybronił „jedenastkę” i dzięki temu cieszymy się ze zwycięstwa.

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem, zamknij