Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Ekstraklasa

Mateusz Kępiński

Punkt w śnieżycy

Korona wróciła do Kielc z punktem z bardzo trudnego wyjazdu do Krakowa. Żółto-czerwoni zremisowali 1:1 z Wisła Kraków. Gola dla kielczan zdobył Jacek Kiełb, a do wyrównania doprowadził Jesus Imaz. 

Wisła Kraków – Korona Kielce 1:1 (1:1)

 

Bramki: Imaz (37’) - Kiełb (20’)

 

Wisła: Cuesta – Palcić, Bartkowski, Wasilewski (82’ Velez), Sadlok – Mitrović, Cywka (87’ Halilović), Llonch – Boguski (79’ Bałaniuk), Carlitos, Imaz

 

Korona: Alomerović – Rymaniak, Dejmek, Diaw, Kallaste – Żubrowski, Petrak (46’ Malarczyk) – Cebula (66’ Gardawski), Możdżeń, Kiełb – Kaczarawa (46’ Cvijanović)

 

Żółte kartki: Llonch, Boguski, Sadlok – Diaw, Możdżeń

 

Czerwona kartka: Diaw (75’)

 

Spotkanie nieco lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w 8. minucie Żółto-czerwoni nie zauważyli Jesusa Imaza, który z łatwością wdarł się w pole karne, ale na szczęście nie trafił na bramkę. W 12. minucie natomiast po wygranym pojedynku z Kenem Kallaste z ostrego kąta strzelał Rafał Boguski, ale dobrą interwencja popisał się Zlatan Alomerović.

 

Gdy Korona zaatakowała, to zrobiła to konkretnie. W 20. minucie Cebula wycofał piłkę w polu karnym do całkowicie niekrytego Jacka Kiełba, którego bardzo mocny strzał odbił się od obrońców i wleciał za linię bramkową!

 

Wisła idealną okazję do wyrównania miała w 25. minucie, ale po zamieszaniu w polu karnym piłkę z linii wybił Zlatan Alomerović.

 

Korona nie wyciągnęła wniosków z tego ostrzeżenia. W 35. minucie w pole karne wdarł się Boguski, którego wślizgiem faulował Radek Dejmek. Sędzia Piotr Lasyk nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny. Ale od czego mamy Zlatana Alomerovicia! Nasz bramkarz znowu wybronił jedenastkę!

 

Radość kielczan była jednak bardzo krótka.  Już minutę później Wisła sunęła z kolejną akcją, niestety zabójczo skuteczną. Jesus Imaz z łatwością minął obrońców gości i zaskoczył strzałem Alomerovicia.

 

W przerwie trener Gino Lettieri dokonał dwie zmiany. Na boisku w miejsce Nika Kaczarawy i Olivera Petraka pojawili się Goran Cvijanović i Piotr Malarczyk. Korona zaczęła grać formacją z trzema środkowymi obrońcami.   

 

W drugiej połowie jednak lepiej prezentowała się Wisła. Groźne strzały z dogodnych pozycji oddawali Carlitos i Rafał Boguski. Co gorsza od 75. minuty Koroniarze grali w osłabieniu, bo drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę dostał Djibril Diaw.

 

Żółto-czerwoni musieli nastawić się na kontry, a Wisła za wszelka cenę chciała wykorzystać grę w przewadze. W 83. minucie  kielczanie mieli dużo szczęścia, bo po strzale Carlitosa i interwencji Alomerovicia piłka trafiła w poprzeczkę. Mimo nerwowej końcówki podopieczni Gino Lettieriego zremisowali 1:1 i wrócili do Kielc z bardzo cennym punktem. 

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja