Sponsor Miasto Kielce

| Wywiad

Mateusz Kępiński

Pozytywne wnioski z angielskiego tygodnia

- Było widać, że chcemy wygrać, ale czegoś nam dzisiaj brakowało. W takim meczu trzeba wykorzystać, to co się ma, bo Pogoń nie stworzyła sobie nawet pół okazji. W ofensywie nie wyglądało to, jak miało wyglądać - powiedział Gino Lettieri po remisie z Pogonią. 

Kosta Runjaić: - To był bardzo trudny mecz. Było dużo walki na boisku i nie zawsze fajnie się to oglądało. Musieliśmy jednak stawić temu czoła. Korona w pierwszej połowie miała przewagę i więcej sytuacji. My jednak też nie byliśmy pasywni. Stanęliśmy do walki, ale nie wykorzystaliśmy swoich okazji.

 

- W tym tygodniu graliśmy trzy trudne mecze, w których woda zamarzała w trakcie gry. Myślę, że drużyna zrobiła wszystko co mogła. Wykonaliśmy cel minimalny, którym były dwa punkty. Możemy z satysfakcją wrócić do Szczecina. Jeszcze raz muszę pochwalić swój zespół, bo pomimo braku Frączczaka i Murawskiego zdaliśmy egzamin i zremisowaliśmy z Koroną. Życzę kielczanom sukcesów, a wszystkim obecnym na sali, miłego wieczoru.

 

- Wszystko co robimy, jest mało spontaniczne, bo polega to na dobrym przygotowaniu. Ważnym elementem w grze przeciwko Koronie była współpraca Dvaliego z Fojutem. Pomocnicy jednak też mieli duży udział w grze. Może drużyna nie grała tak dobrze jak zwykle, ale przy tej temperaturze i terminarzu, możemy być z siebie zadowoleni.

 

Gino Lettieri: - Nie oglądaliśmy spektakularnego meczu, ale  było w nim dużo walki. Mieliśmy 3-4 okazje, żeby strzelić bramkę, ale nie udało się to, bo często podejmowaliśmy złe decyzje. Było widać, że chcemy wygrać, ale czegoś nam dzisiaj brakowało. W takim meczu trzeba wykorzystać, to co się ma, bo Pogoń nie stworzyła sobie nawet pół okazji. W ofensywie nie wyglądało to, jak miało wyglądać. Z tego angielskiego tygodnia możemy jednak wyciągać pozytywne wnioski. Mieliśmy trzy mecze, z których nie przegraliśmy żadnego. Teraz możemy jechać do Płocka.

 

- Warunki są takie same dla wszystkich drużyn. W takich temperaturach jest jednak ciężko grać w piłkę. Nasze boisko było w porządku. Może trochę na bokach było zmarznięte, ale ogólnie było w bardzo dobrym stanie. Trochę mnie to dziwi, że taki angielski tydzień gramy teraz w lutym oraz grudniu, czyli wtedy kiedy w Polsce jest najzimniej. Nie do końca to rozumiem.  Można przecież grać częściej we wrześniu lub marcu.

 

- Zmiany, które dzisiaj wykonaliśmy nie do końca się sprawdziły. Nie tak to sobie wyobrażaliśmy. Przy trzeciej zmianie Żubrowskiego na Petraka mieliśmy wrażenie, że ile by ten mecz nie trwał, to i tak nie udałoby się zdobyć bramki. Pogoń natomiast miała kontry, dlatego uważaliśmy, że w tamtej sytuacji bardziej sprawdzi się defensywny Petrak, niż Janjić.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja