Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Statystyki

Mateusz Kępiński

Korona - Śląsk statystycznie

Korona do tej pory 22 razy mierzyła się z wrocławskim zespołem. Kto na przestrzeni trzydziestu lat rywalizacji obu ekip notował lepsze statystyki?

Pierwszy mecz między dwoma zespołami rozegrany został już w sezonie 1985/1986 w ramach Pucharu Polski. Niestety wtedy lepsi okazali się wrocławianie, którzy wygrali w Kielcach 3:1. Potem na kolejną rywalizację trzeba było poczekać do 1999 roku, kiedy kluby rywalizowały w II lidze. Zaczęło się nieźle, bo Korona zremisowała u siebie 0:0, ale w rundzie rewanżowej Żółto-czerwoni przegrali aż 0:7. Potem Koroniarze przez parę lat notowali już same dobre rezultaty ze Śląskiem!  

Szczególnie udane były dwa sezony 2010/2011 i 2011/2012, w których kielczanie odnieśli komplet zwycięstw! Taki bilans cieszy zwłaszcza wtedy, kiedy spojrzy się jakie wyniki w lidze notował wrocławski zespół. Kielczanie bowiem czterokrotnie pokonali najpierw wicemistrza, a potem mistrza Polski. 

Niestety gorzej było w sezonie 2012/2013, kiedy Śląsk przełamał się w rywalizacji z Koroną. Na stadionie we Wrocławiu Wojskowi pokonali Żółto-czerwonych 2:0, warto jednak zanotować, że kielczanie już w pierwszej połowie spotkania otrzymali dwie czerwone kartki. Na Arenie Kielc podopieczni Leszka Ojrzyńskiego byli bliscy rewanżu, bo po bramce Macieja Korzyma Koroniarze prowadzili 1:0, ale w końcówce spotkania do wyrównania doprowadził Piotr Ćwielong.

 

A jak było w sezonie 2013/2014? Na Kolporter Arenie padł bezbramkowy remis, ale to Koroniarze byli stroną przeważającą. Do siatki Śląska trafił nawet Łukasz Sierpina, ale sędzia spotkania niesłusznie dopatrzył się pozycji spalonej naszego zawodnika. We Wrocławiu Żółto-czerwoni także prezentowali się lepiej od gospodarzy, ale… to oni prawie zdobyli komplet punktów. Jeszcze w pierwszej połowie rzut karny zmarnował Paweł Golański, ale czerwona kartka dla Adama Kokoszki i tak stawiała Koroniarzy w lepszej pozycji. Po przerwie jednak po rzucie karnym do kieleckiej bramki trafił Marco Paixao. Gdy wydawało się, że Śląsk będzie cieszył się ze zwycięstwa, to do wyrównania w 90. minucie doprowadził Kamil Sylwestrzak.

 

Złocisto-Krwiści najgorzej będą wspominać pojedynek z wrocławianami rozegrany na sam koniec fazy finałowej sezonu 2013/2014 na Kolporter Arenie. Wszystko zaczęło się znakomicie, bo po samobójczym trafieniu Pawła Zielińskiego Korona prowadziła 1:0. Potem jednak strzelali już tylko goście... a aż pięć razy piłkę z siatki musiał wyjmować Sebastian Kosiorowski.  Także z przegraną, ale w dużo mniejszym stosunku, Żółto-czerwoni musieli się pogodzić w sezonie 2014/2015 we Wrocławiu. Wtedy katem Korony okazał się Flavio Paixao, który zdobył jedyną bramkę w meczu. Ciekawiej było w Kielcach, bo padł remis 2:2. Dwie bramki dla Korony zdobył wtedy Jacek Kiełb, u gości strzelali Flavio Paixao i Robert Pich. 

 

W sezonie 2015/2016  kielczanie powrócili na dobrą drogę w starciach ze Śląskiem, bo jesienią wygrali we Wrocławiu 1:0, choć prowadzić mogli zdecydowanie więcej. O wiele więcej goli padło w Kielcach, z tym że nie było rozstrzygnięcia. Do 59. minuty wydawało się, ze komplet punktów wywiezie Śląsk, który prowadził już 2:0. Na szczęście kielczanie po znakomitej walce i dwóch trafieniach Airama Cabrery wyrównali stan rywalizacji na 2:2. Remisowo było też w meczu fazy finałowej, także na Kolporter Arenie. Tym razem to Koroniarze pierwsi objęli prowadzenie po strzale Cabrery. Do wyrównania 1:1 doprowadził jednak Piotr Celeban. 

 

Jesienny mecz poprzedniego sezonu był trzecim z kolei na stadionie w Kielcach. Tym razem jednak Koroniarze musieli pogodzić się z porażką 1:2. Wszystkie gole padały po przerwie. Strzelanie rozpoczął Kamil Dankowski, ale do wyrównania doprowadził Dani Abalo. Niestety w końcówce spotkania szalę zwycięstwa na korzyść gości przechylił Adam Kokoszka. Kielczanie niestety nie zrewanżowali się w meczu wyjazdowym, gdzie przegrali aż 0:3. 

Na szczęście role odwróciły się w tym sezonie. W pierwszym meczu na Kolporter Arenie to kielczanie wygrali 3:0. Bohaterem spotkania był Goran Cvijanović, który strzelił dwa gole. Jedno trafienie dołożył też Nika Kaczarawa. 
 

Sezon 1985/1986 – Puchar Polski 
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 1:3

Sezon 1999/2000 – II liga
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 0:0
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 7:0

Sezon 2009/2010 – Ekstraklasa
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 1:1
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 1:1

Sezon 2010/2011 – Ekstraklasa 
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 2:1
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 0:1


Sezon 2011/2012 – Ekstraklasa 
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 2:1
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 1:2

Sezon 2012/2013 – Ekstraklasa
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 2:0
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 1:1

 

Sezon 2013/2014 - Ekstraklasa
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 0:0
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 1:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 1:5

Sezon 2014/2015 – Ekstraklasa
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 1:0
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 2:2

 

Sezon 2015/2016 – Ekstraklasa
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 0:1
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 2:2
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 1:1

 

Sezon 2016/2017 – Ekstraklasa
Korona Kielce – Śląsk Wrocław 1:2
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 3:0 

 

Sezon 2017/2018 - Ekstraklasa

Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0

 

Bilans: 22 mecze, 6 zwycięstw, 9 remisów, 7 porażek. Bramki: 23:35.

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja