Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Wywiad

Mateusz Kępiński

Nikt nie zasłużył na wygraną

- W tym sezonie tylko 7 razy przegraliśmy. W drugiej rundzie przegraliśmy o jeden mecz mniej. To pokazuje, że drużyna wykonała dobrą robotę – powiedział Gino Lettieri po remisie ze Śląskiem.

Gino Lettieri: - Nie oglądaliśmy dzisiaj wyjątkowego meczu. Mieliśmy jednak nad nim kontrolę. Niestety popełniliśmy za dużo prostych błędów, dlatego trudno nam było grać pressingiem na rywala. Tak też było w tej akcji z rzutem karnym dla Śląska. Mieliśmy piłkę, ale niepotrzebnie ją straciliśmy, a potem był faul we własnej szesnastce. Z Arką popełniliśmy podobny błąd. Gdyby nie to, to dzisiaj byśmy zagrali na zero z tyłu.  Obydwie drużyny mogą być zadowolone z tego punktu,  bo żadna nie zasłużyła na komplet.

 

- W tym sezonie tylko 7 razy przegraliśmy. W drugiej rundzie przegraliśmy o jeden mecz mniej. To pokazuje, że drużyna wykonała dobrą robotę. W porównaniu z poprzednim sezonem straciliśmy 16 lub 17 bramek mniej i zdobyliśmy 6 punktów więcej. Jestem z tego zadowolony. Teraz trzeba patrzeć na kolejne 7 meczów i puchar. Musimy w nich zagrać jeszcze lepiej.

 

- Matthias Hamrol zagrał dobry mecz, oprócz jednego błędu, w którym niepotrzebnie  wyszedł przed pole karne. Akos Kecskes też dzisiaj nas przekonał, mimo tego faulu w polu karnym. Zagrał tak, jakby nigdy nie siedział na ławce. Wiemy, że Zlatko Janjić potrafi grać dużo lepiej. Trzeba jednak więcej z nim popracować.  

 

 

Tadeusz Pawłowski: - To był wyrównany mecz, w którym było dużo walki. Remis jest zasłużony, bo gdyby któraś drużyna wygrała to, byłoby to… Chociaż ten rzut wolny w ostatniej minucie mógł nam coś dać. Widać w mojej drużynie postęp i krok do przodu. Czeka nas jednak daleka droga i jest dużo do poprawienia. Zaliczyliśmy dobry początek, ale potem nas zatkało. Nie umieliśmy utrzymać piłki, było za dużo strat. Od 60. minuty w obie strony były akcje, które mogły przynieść bramki. Dlatego ten remis jest sprawiedliwy.

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem, zamknij