Sponsor Miasto Kielce

| Puchary

Krzysztof Węglarczyk

Najważniejszy mecz jedenastolecia

Na takie wydarzenie w Kielcach czekano od jedenastu lat. Wówczas Korona jedyny raz w swojej historii zagrała w finale Pucharu Polski. Jeden krok dzieli żółto-czerwonych od powtórzenia tego osiągnięcia.

– Zrobimy wszystko, żeby całe Kielce pojechały do Warszawy. Naszym marzeniem też jest zagrać na Narodowym, więc damy z siebie wszystko. Chciałbym zdobyć coś z Koroną i jesteśmy naprawdę blisko – zapowiada Marcin Cebula, pomocnik Korony.

 

Pierwszy krok w stronę finału został już postawiony. Korona przed dwoma tygodniami pokonała Arkę na własnym stadionie 2:1. Jednobramkowy zapas nie daje jednak pewności gry w finale.

 

– Już od dłuższego czasu myśleliśmy o tym meczu. Dobrze, że jest on już jutro. Musimy zrobić wszystko, żeby go wygrać i jechać na Stadion Narodowy. Każdy jest bojowo nastawiony i da z siebie ponad 100 procent – zapewnia 22-latek.

 

Na zwycięstwo w Gdyni kielczanie czekają od 2010 roku, kiedy po bramkach Jacka Kiełba oraz Ediego Andradiny wygrali 2:1. Co ciekawe, wówczas do siatki Korony trafił Przemysław Trytko, który kilka sezonów później występował w Kielcach. W kolejnych czterech starciach na terenie Arki, Złocisto-krwiści zdobyli tylko punkt, przegrywając w międzyczasie 1:5 w 1/8 Pucharu Polski.

 

Tym razem waga spotkania jest zdecydowanie inna. Korona w najsilniejszym składzie powalczy o to, aby dać drużynie upragniony cel. – Trener lubi zmieniać pierwszy skład, więc zobaczymy. Dzisiaj na treningu dowiemy się więcej. Kto by nie zagrał, to zawsze pokazuje się dobrze. To jest korzystne dla trenera i drużyny. Wszyscy czekamy na takie mecze. Dla każdego jest to wielkie wydarzenie. Zarówno dla nas i dla kibiców – twierdzi Cebula.

 

Początek rewanżowego spotkania Pucharu Polski pomiędzy Arką Gdynia a Koroną Kielce zaplanowano na wtorek (17 kwietnia) o godz. 20:30.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja