Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Wywiad

Krzysztof Węglarczyk

Chcemy, by kibice znów w nas uwierzyli

– Teraz trzeba skupić się na lidze. Mimo tego jak się czujemy, to trzeba walczyć o kolejne punkty i nie tyle szukać przebaczenia, co odkuć się w końcówce sezonu. Chcemy, by kibice znowu w nas uwierzyli – twierdzi pomocnik, Jacek Kiełb.

Korona już w sobotę zmierzy się z wiceliderem Lotto Ekstraklasy, Jagiellonią Białystok. Kluczem do sukcesu będą morale drużyny Gino Lettieriego. Najważniejsze, aby podnieść się mentalnie po porażce z Arką w półfinale Pucharu Polski.

 

– Nie mam zamiaru nikogo oszukiwać. To ciężka chwila dla szatni. Przegraliśmy w zbyt ważnym spotkaniu. Normalne, że teraz atmosfera tak wygląda. Jak zareagujemy w sobotę? To się okażę. Sam nie jestem w stanie tego stwierdzić. Nie jest łatwo, ale dobrze byłoby szukać teraz małego pozytywu i zwycięstwa – uważa popularny „Ryba”.

 

W walce o ligowe zwycięstwo może pomóc sam zainteresowany, który wraca do składu po dwutygodniowej absencji. – Teraz jest już w porządku. Przez dwa ostatnie mecze byłem chory. Miałem jechać do Poznania, ale trener powiedział, że nie ma sensu ryzykować, bo jestem osłabiony. Teraz jestem już jednak do dyspozycji trenera – wyjaśnia 30-latek.

 

Szanse Korony na europejskie puchary wciąż nie są przekreślone. Mimo porażki w Pucharze Polski, żółto-czerwoni są w stanie zająć w lidze czwarte miejsce, które w może być premiowane awansem.

 

– Mecz oglądałem w domu. Wszyscy spali, ale po porażce wszystkich obudziłem. To był ciężki moment. Uwierzyłem w finał i myślami ciągle byłem na Narodowym. Gdy wpadła bramka, człowiek nie wiedział, co ma myśleć. Najbardziej szkoda kibiców. Oni bardzo chcieli tego finału. Mówili o tym po meczach, po treningach. Teraz nie jest łatwo. Ciężko coś konstruktywnego powiedzieć, ale nie poddajemy się. Walczymy o jak najwyższe miejsce w lidze – kwituje Kiełb.

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja