Sponsor Miasto Kielce

| Wywiad

Mateusz Kępiński

Wygrała lepsza jakość

- Jeśli  nie będziemy strzelać bramek, to nie będziemy wygrywać meczów.  Jagiellonia miała trzy okazje po naszych błędach i trzy razy piłka wpadła do siatki. To jest właśnie jakość, gdy piłkarze nie potrzebują wielu sytuacji – mówił trener Gino Lettieri po przegranej z białostoczanami.

Ireneusz Mamrot: - Ta pierwsza połowa, jeśli chodzi o płynne granie i przejście do szybkiego ataku, nie była zbyt dobra w naszym wykonaniu. Te trzy porażki się na nas odbiły. Jednak jednego nie mogę zarzucić piłkarzom po tamtej odsłonie  - zaangażowania.  Korona dobrze się prezentowała, ale takich stuprocentowych sytuacji nie było. Kielczanie byli jednak lepsi. W drugiej połowie zaczęliśmy grać bliżej siebie. Już tuż po przerwie mieliśmy dobrą sytuację. Ciężko pracowaliśmy na zwycięstwo. Wynik meczu nie oddaje tego, co działo się na boisku. Z punkty psychologicznego to było dla nas bardzo ważne zwycięstwo.

 

- Korona też dzisiaj bardzo chciała wygrać. Fajne w tej pierwszej ósemce jest to, że każdy o coś walczy, bo czwarte miejsce może dać puchary. Byłem pod wrażeniem tego jak kielczanie w pierwszej połowie biegali. Tak dynamicznie jednak nie da się grać całego spotkania. My dzisiaj nie szukaliśmy stylu, a zwycięstwa. Choć pewnie druga połowa powinna zadowolić naszych kibiców.

 

Gino Lettieri: - Kiedy patrzy się na ten mecz, to nie wygrała lepsza drużyna, ale lepsza jakość. W pierwszej połowie mieliśmy posiadanie piłki na poziomie 68 procent, a w drugiej zmniejszyło się do 65 procent. Jeśli jednak nie będziemy strzelać bramek, to nie będziemy wygrywać meczów.  Jagiellonia miała trzy okazje po naszych błędach i trzy razy piłka wpadła do siatki. To jest właśnie jakość, gdy piłkarze nie potrzebują wielu sytuacji.

 

- Do 62. minuty graliśmy dobry mecz, ale nie byliśmy w stanie przebić się pod bramkę przeciwnika. Popełniliśmy błędy i dlatego przegraliśmy. Jestem jednak zadowolony z tego, co pokazała drużyna. Nie strzeliliśmy tylko bramki.

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem, zamknij