Sponsor Miasto Kielce

| Ekstraklasa

Zła seria wreszcie musi się skończyć

Ostatnie tygodnie były bardzo trudne dla Żółto-czerwonych. Czas jednak podnieść się po trzech ligowych porażkach i wreszcie zapunktować w Lotto Ekstraklasie, aby nie psuć dobrego wrażenia z całego sezonu.

Kto w przewidywaniach przedsezonowych stawiał na to, że Korona będzie w tym miejscu na samym finiszu ligi? Świetna gra jesienią i postawienie kropki nad „i” w decydujących starciach rundy rewanżowej, sprawiły, że kielczanie awansowali do Grupy Mistrzowskiej. W finałowej fazie wprawdzie nie wiedzie się już dobrze Żółto-czerwonym, ale nikt im nie zabierze poprzednich osiągnięć. W końcu drużyna wyszydzana przez ekspertów, wbrew ich opiniom była rewelacją ligi. - Graliśmy z najlepszymi drużynami w Polsce. Czasami trzeba zaakceptować to, że przychodzą porażki. Takie drużyny jak Cracovia, Arka czy Lechia chciałyby być na naszym miejscu. Taka jest piłka – mówił trener Gino Lettieri.

 

Dobrego wrażenia nie można jednak zatrzeć. Póki jest szansa na zajęcie wyższego miejsca niż ósme, trzeba o nie walczyć. Tym bardziej że im końcowa pozycja będzie wyższa, tym więcej pieniędzy trafi do kasy klubu po zakończeniu sezonu.

 

Nikt nie mówił, że w rundzie finałowej będzie łatwo. W końcu w Grupie Mistrzowskiej grają ze sobą najlepsze zespoły po fazie zasadniczej. Korona wreszcie musi pokazać atuty, którymi imponowała w pierwszych 30 kolejkach. Wtedy będzie można powalczyć o korzystny wynik w Zabrzu.

 

W tym sezonie z Górnikiem rozgrywaliśmy bardzo ciekawe spotkania. Prawdziwy rollercoaster emocji był w pierwszym meczu w Zabrzu, gdzie padł remis 3:3, choć kielczanie przegrywali już 1:3. W Kielcach natomiast także był wynik nierozstrzygnięty, ale tym razem to Górnik wywalczył jeden punkt, po tym jak odrobił straty z 0:2 na 2:2.

 

Czy tym razem padnie tak dużo bramek? O tym już przekonamy się w środę o godzinie 18.00 w Zabrzu.

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem, zamknij