Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Mateusz Kępiński

Dużo pauz przez kontuzje

– Wygląda na to, że weźmiemy trójkę juniorów do kadry. To też jest całkiem w porządku, że ci młodzi dostaną szanse wykazania się. Możliwe, że otrzymają kilka minut na boisku. Dla nas to dobra sytuacja – mówił trener Gino Lettieri przed rywalizacją z Zagłębiem Lubin.

Korona niestety musi się w ostatniej kolejce zmierzyć ze sporymi kłopotami kadrowymi. - To nie są urlopy, lecz pauza spowodowana kłopotami zdrowotnymi. Wszyscy wiemy, że Bartosz Rymaniak w ostatnich miesiącach grał z bólem. Często brał zastrzyki przed meczami. Nie widzimy sensu, by psuć takiego piłkarza przed następnym sezonem. Gardawski wyjechał z Kielc, lecz nie na wakacje, a do specjalisty, czyli lekarza od kręgosłupa. Nadal ma z tym bowiem problem. Tak samo Kovacević, który ma kłopot z piętą. Lepiej, zeby tacy piłkarze teraz dostali wolne i się podleczyli, niż na początku kolejnych rozgrywek złapali urazy. Cebula też po ostatnim spotkaniu miał spuchniętą kostkę, do tego ma problemy z pachwiną. Oczywiście mógłby zagrać po zastrzyku, ale nie chcemy, by tak było – powiedział szkoleniowiec.

 

Jedynym, który ze względów osobistych dostał już wolne, jest Djibril Diaw. – On ma pecha, bo jest limit gry piłkarzy spoza Unii Europejskiej. Mimo to przez cały sezon był gotowy do gry. Zawsze zachowywał się profesjonalne w stosunku do klubu i jako trener mam prawo dać mu więcej wolnego. To zawodnik z Afryki, dlatego wyjazd do Senegalu na 10 dni nie byłby wystarczający – stwierdził Lettieri.

 

- Pozostało nam jednak wielu dobrych piłkarzy, jak Dejmek, Kallaste, Jukić, Janjić czy Kaczarawa. Poza tym sytuacja w tabeli jest taka, że rywalizujemy już tylko z Zagłębiem – dodał trener.

 

Być może szansę debiutu dostanie Piotr Pierzchała, król strzelców Centralnej Ligi Juniorów. - Obserwowaliśmy go w meczach juniorów i teraz na treningach. Trzeba pamiętać, że długo grał jako środkowy obrońca. Teraz występuje jako napastnik i sprawdził się w tej roli. Jego mocną stroną jest siła, a nie technika. Tacy młodzi zawodnicy potrzebują więcej czasu, by dostosować się do poziomu ekstraklasy – przyznał Lettieri.

 

Wciąż klaruje się sytuacja kadrowa Korony Kielce na przyszły sezon. – Jest kilka znaków zapytania. W ostatnich dniach siedziałem z prezesem praktycznie kilkanaście godzin. Analizowaliśmy cały sezon i każdego piłkarza indywidualnie. Kto zostanie w Koronie? To rozstrzygnie się w najbliższych dniach. Jeśli piłkarze sami chcą zostać, to zawsze jest jakaś szansa. Nie zawsze decydującą rolę gra klub czy pieniądze. Nika Kaczarawa chciałby zostać, ale ma też inne propozycje. Trzeba odczekać na to, jaką podejmie decyzję – zakończył szkoleniowiec Korony.

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja