Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Rezerwy zwycięskie przy Szczepaniaka

Koroniarze udanie przywitali się ze swoim boiskiem w czwartoligowych rozgrywkach. Druga drużyna Korony Kielce pokonała Alit Ożarów 2:0. Kielczanie powinni wygrać zdecydowanie więcej, ale długo razili nieskutecznością. Na szczęście w końcówce spotkania cudownym strzałem z rzutu wolnego popisał się Maciej Firlej, a następnie w doliczonym czasie gry drugą bramkę dołożył Michał Rybus. 

Korona II Kielce – Alit Ożarów 2:0 (0:0)

Bramki: Firlej (83'), Rybus (90')

 

Korona II: Sokół – Skrzecz, Gawlik, Kallaste, Kordas – Szałas, Dziubek (74' Rybus), Chudecki (56' Gurski), Gadomski, Jopkiewicz - Firlej  

 

Alit: Żytniewski – Skrobisz (86' Stępień), Głowacki (33’ Hołody), Kosno, Tomasik (52' Praga), Kilijański, Rusak, Rożek, Niziołek, Marzec, Sobian (63' Kończyk)

 

Żółte kartki: Dziubek, Skrzecz - Skrobisz

 

W pierwszej połowie kielczanie mieli zdecydowaną przewagę nad rywalem. Żółto-czerwoni w zasadzie cały czas przebywali na połowie przeciwnika. Długie utrzymanie przy piłce jednak nie skutkowało wieloma strzałami na bramkę  Konrada Żytniewskiego. Najlepsze sytuacje do przerwy mieli Maciej Firlej i Dawid Szałas. Pierwszy znalazł się oko w oko z golkiperem Alitu, ale jego strzał przeleciał nad bramką. Szałas natomiast doszedł do bezpańskiej piłki w polu karnym, ale w idealnej sytuacji uderzył obok słupka. 

 

Napór gospodarzy nie zmalał po przerwie. Koroniarze stworzyli nawet więcej składnych akcji z wykorzystaniem skrzydeł, ale gdy już dochodzili do okolic pola karnego, to razili dużą nieskutecznością. Bramka Alitu była jak zaczarowana. Albo kielczanie marnowali sytuacje, albo cudownymi interwencjami popisywał się bramkarz i obrońcy z Ożarowa.  

 

Na szczęście nadeszła 83. minuta spotkania, kiedy sędzia odgwizdał rzut wolny przed polem karnym. Do ustawionej na 20 metrze piłki podszedł Maciej Firlej, który cudownym strzałem w okienko nie dał żadnych szans Konradowi Żytniewskiemu. Ale to nie był koniec. W końcówce spotkania sytuację sam na sam wykorzystał Michał Rybus i tym samym ustalił wynik spotkania na 2:0.

 

TABELA I TERMINARZ IV LIGI

 

 

 

 

Więcej zdjęć można obejrzeć TUTAJ

 

 

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja