Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Wiele zespołów mogłoby być na miejscu Lechii

– Nie pamiętam, kiedy zagraliśmy dwa razy z rzędu w tym samym składzie. Nie powinno nas to już dziwić. Ta runda będzie obfitowała w zmiany i niespodzianki, a trenerzy przeciwnych drużyn nie będą wiedzieli, jak nas podejść – zapowiada przed meczem z Lechią pomocnik Korony, Mateusz Możdżeń.

W piątek przed meczem z Lechią również nie zabraknie zmian w szeregach Korony. Pierwsza z nich wywołana jest absencją Ivana Jukica, który przez wzgląd na uraz nie pojechał do Gdańska. O miejsce w pierwszym składzie walczy również Mateusz Możdżeń. Pomocnik rozpoczął starcie z Arką Gdynia na ławce rezerwowych.

 

– Zawsze byłem profesjonalistą. Nie prychałem na treningach i nie robiłem z tego afery jak zdarzało się nie grać. Abstrahując od Korony, bo tutaj przez te dwa lata rozegrałem z 90 procent meczów, nie mogę narzekać – mówi sam zainteresowany. – Mam w drodze syna i to zmienia trochę postać rzeczy. Zważam na nieco ważniejsze sprawy. Co mam powiedzieć… Mogę tylko powiedzieć, że w Gdańsku będą kolejne niespodzianki. A czy to „Oli”, czy ja, czy jeszcze ktoś inny… Taka jest u nas kolej rzeczy – dodaje 27-latek.

 

Lechia Gdańsk to rywal, z którym Korona ma dobre wspomnienia. Kielczanie dotąd wygrywali z pomorskim rywalem dziesięć razy. W poprzednim sezonie żółto-czerwoni w Gdańsku zwyciężyli 5:0.

 

– Mecz meczowi nie jest równy. Startujemy od 0:0 i każdy ma takie same szanse. Ten lider to bardziej na papierze, wiele zespołów mogłoby być na tym miejscu. Znamy specyfikę naszej ligi, gdzie się nie pojedzie, to można wywieźć trzy punkty – czy to z Warszawy, czy z Gdańska, czy ktoś z naszego stadionu – kwituje Możdżeń.

 

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja