Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Puchary

Osiem bramek i zwycięstwo rezerw w Pucharze Polski

Podopieczni Sławomira Grzesika w widowiskowym stylu zainaugurowali tegoroczne rozgrywki okręgowego Pucharu Polski. Druga drużyna Korony w III rundzie pokonała na wyjeździe Orlicz Suchedniów 5:3.

Korona II w Suchedniowie wybiegła na plac gry w eksperymentalnym składzie. Kadra składała się wyłącznie z młodzieżowców, a blok defensywny w większości stanowili zawodnicy nie grający na co dzień w obronie. – Mieliśmy spore problemy zdrowotne, dlatego musieliśmy wystąpić w niecodziennym zestawieniu personalnym.  Nasz skład był okrojony, a w dodatku już w przerwie zmieniliśmy dwóch zawodników, którzy doznali urazu – relacjonuje Sławomir Grzesik, trener Korony Kielce.

 

Mecz był bardzo otwarty. Obie strony stwarzały sobie wiele sytuacji bramkowych. Wynik spotkania w 21. minucie otworzył Kacper Chudecki, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Orlicza. Piękną asystą popisał się w tej sytuacji Cezary Matuszewski. Kielczanie cieszyli się z prowadzenia zaledwie minutę, gdy do wyrównania doprowadził Damian Kita.

 

 

Rezultat 1:1 utrzymał się przez zaledwie 120 sekund. Już w 24. minucie Mateusz Sowiński podawał do Michała Rybusa, który dał Koronie drugiego gola. Niemal kwadrans później piłkę do Dawida Szałasa zagrywał Matuszewski, a skrzydłowy podwyższył wynik spotkania. To nie był koniec emocji przed przerwą. Trzy minuty przed gwizdkiem kończącym tę część gry do siatki Korony trafił Łukasz Boleń.

 

Zaledwie siedem minut po wznowieniu spotkania sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, a do wyrównania doprowadził Mateusz Kokoszka. To obudziło kielczan, którzy zaczęli grać dużo pewniej. – Do tego momentu graliśmy słabe zawody. Z przodu nasza wyglądaliśmy nieźle, ale z tyłu popełnialiśmy duże błędy. Na nasze usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że brakowało nam nominalnych obrońców na swoich pozycjach. Na szczęście większość drugiej połowy należała już do nas i wiedziałem, że zdołamy przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść – tłumaczy trener rezerw.

 

20 minut przed końcem gry w pole karne dośrodkowywał Ernest Jopkiewicz, a drugiego gola po pięknym strzale głową zdobył Rybus. Wynik spotkania w 78. minucie ustalił Chudecki. – Eksperymentalny skład nie przeszkodził nam w awansie. Widać, że chłopcy realizowali zadania taktyczne, choć dla niektórych zetknięcie z nową pozycją było ciężką przeprawą. Na pochwały za pierwszą połowę zasługuje Sowiński, a patrząc na cały mecz, wyróżniali się Jopkiewicz, Chudecki i Rybus – kwituje Grzesik.

 

Orlicz Suchedniów – Korona II Kielce 3:5 (2:3)

Bramki: Kita (22’), Boleń (42’) Kokosza (52’ karny) –  Chudecki (21’), (78’), Rybus (24’), (69’), Szałas (37’).

 

Korona II: Wojno – Hińcza, Dziubek, Plech – Rybus (72. Karyś), Gadomski (46. Pawczyński), Jopkiewicz, Chudecki, Sowiński (46. Kruszec), Szałas – Matuszewski.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja