Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Puchary

Porażka w Pucharze Polski

Korona Kielce przegrała w 1/32 Pucharu Polski z Wisłą Sandomierz 2:3. Kielczanie niespodziewanie już po pierwszym meczu pożegnali się z tegorocznymi rozgrywkami.

 

Korona powinna otworzyć wynik spotkania w 11. minucie, gdy Aweładze dośrodkowywał w pole karne z rzutu wolnego, a błąd popełnił bramkarz gospodarzy, Przemysław Janowski piąstkując futbolówkę przed siebie. Wykorzystał to Mateusz Możdżeń dobijając głową. Wydawało się, że piłka wpadnie do bramki, ale fantastycznie zrehabilitował się golkiper Wisły, przenosząc ją nad poprzeczkę.

 

Wisła rzadko atakowała, ale w 22. minucie zrobili to bardzo skutecznie. Krótko rozegrany rzut wolny zakończył się dośrodkowaniem w pole karne. Akcję zamykał Piechniak, który z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce.

 

Faworyci z Kielc nie przestali atakować. W 31. minucie golkiper gospodarzy przy wyjściu z bramki faulował Brown Forbesa, a sędzia nie miał wątpliwości wskazując na wapno. Karnego na bramkę zamienił Arweładze.

 

3 minuty później było już 2:1 dla Korony. Świetnym przerzutem na lewą stronę popisał się Możdżeń. Do piłki dopadł Jukić, który w widowiskowym rajdzie minął dwóch zawodników i dośrodkował w pole karne. Próba wybicia Konefała zakończyła się samobójczym trafieniem.

 

W 40. minucie za faul przy kontrze gospodarzy żółtą kartką został ukarany Kosakiewicz. Był to dla niego drugi kartonik w tym meczu, przez co musiał opuścić boisko, a Korona grała w osłabieniu.

 

Tuż przed przerwą Jukić ponownie popisał się wybornym rajdem. Zejście do środka i minięcie dwóch zawodników otworzyło mu drogę do strzału, jednak jego próba, wylądowała wprost w rękach bramkarza.

 

Po zmianie stron zawodnicy mieli okazję walczyć na murawie tylko przez 3 minuty. Później na boisko wbiegli kibice gospodarzy, a starcie zostało przerwane na prawie 30 minut. Piłkarzy zastąpiła policja, która próbowała opanować sytuację na trybunach. To poskutkowało. Na tablicy wyników widniała 81. minuta, gdy sędzia Robert Marciniak wznowił mecz.

 

Gospodarze wykorzystali tak długą przerwę i wznowili mecz bardzo mocnym ciosem. Składna akcja zakończyła się strzałem z 15 metrów Wiktora Putina i wyrównującym trafieniem.

 

W 64. minucie piłkę w polu karnym ręką dotknął Jakub Żubrowski. Do jedenastki podszedł Putin i zdobył drugą bramkę. Wynik nie uległ zmianie. Korona przegrała w Sandomierzu 2:3.

 

Wisła Sandomierz – Korona Kielce 3:2 (1:2)

Bramki: Piechniak 22’, Putin 56', 64' (k.) – Arweładze 31’ (k.), Konefał 34’ (s.)

 

Wisła: Janowski – Konefał, Kolbusz, Piechniak, Piątkowski, Korona (46’ Sudy), Chorab, Nogaj, Siedlecki (61' Poński), Putin, Kamiński.

 

Korona: Sokół – Kosakiewicz, Malarczyk (47’ Rymniak), Pierzchała, Kallaste – Możdżeń, Żubrowski – Jukić (61' Cebula), Arweładze, Brown Forbes (68' Pućko) – Górski.

 

Żółte kartki: Kolbusz, Piechniak, Siedlecki, Kamiński - Kosakiewicz, Rymaniak, Arweładze, Żubrowski.

Czerwone kartki: Kosakiewicz.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja