Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Tłumy w „CKM” na „Złocisto-Krwistych” po godzinach!

Wielu kibiców Korony Kielce wybrało się w czwartkowy wieczór do kieleckiego pubu „CKM”, gdzie odbyło się kolejne spotkanie z cyklu „Złocisto-krwiści po godzinach”. Tym razem gośćmi wieczoru byli Marcin Cebula oraz Michał Gardawski, którzy szczegółowo zostali przepytani przez obecnych fanów.

Kilka minut po godzinie siedemnastej w pubie przy ul. Bodzentyńskiej 2 pojawili się oczekiwani piłkarze Korony Kielce. Fani wypełnili lokal do ostatniego miejsca. Pojawiło się wielu najmłodszych fanów, których przyprowadzili rodzice, jak również Ci najbardziej doświadczeni, doskonale pamiętający Koronę Kielce z lat 70-tych, która swoje mecze rozgrywała przy ówczesnej ul. Koniewa. Jak zawsze w licznej grupie obecni byli również członkowie Klubu Kibiców (Nie)Pełnosprawnych Kielce.

 

 

Spotkanie przebiegało w przyjemnej, luźniej atmosferze, a fani mogli spodziewać się szczerych odpowiedzi na nurtujące i czasem niełatwe pytania. Serca widzów, dzięki swojej śląskiej gwarze skradł Michał Gardawski, do którego kibice mieli mnóstwo zapytań.  – Czy Gino Lettieri ciągle krzyczy? – spytał ktoś z widowni. – Nie. Nie krzyczy kiedy śpi – odpowiedział z rozbrajającą szczerością Michał Gardawski, wywołując salwę śmiechu na całej sali. Obrońca przyznał również, że Ekstraklasa, a także same Kielce bardzo przypadły do gustu jemu, a także całej rodzinie.

 

 

Dla obecnych gości przygotowano konkursy z nagrodami. Do wygrania była koszulka Olivera Petraka, jak również wiele innych gadżetów, w tym szaliki Korony Kielce. Ten drugi atrybut trafił w ręce niewidomej fanki. Zawodnicy wręczając prezent dokładnie opisali co znajduje się na szalu, a zwyciężczyni nie kryła wzruszenia.

 

 

Konkurs przygotował również… jeden z kibiców. Wielokrotnie podczas rozmów podkreślana była wysoka forma Marcina Cebuli. Fan zaproponował, aby odgadnąć kogo „Ceba” przypomina pod względem swoich boiskowych poczynań. Wielkie piłkarskie grono zostało zawężone do piłkarzy wielkiego Górnika Zabrze lat 70-tych. Mimo usilnych starań – nawet samego zainteresowanego – nikt nie potrafił udzielić poprawnej odpowiedzi. Autor pytania wyjaśnił, że chodziło o złotego medalistę z Igrzysk Olimpijskich w Monachium, Zygfryda Sołtysika.

 

 

Po oficjalnej części kibice wspólnie z zawodnikami oglądali mecz towarzyski pomiędzy Polską a Czechami. Nie brakowało wspólnych rozmów, a także zdjęć ze swoimi idolami. Do Gardawskiego i Cebuli dołączył kapitan zespołu Bartosz Rymaniak wraz z synem, a także członkowie sztabu szkoleniowego Korony Kielce na czele z pierwszym trenerem, Gino Lettierim.

 

 

O tym, że każdy sportowiec lubi rywalizację, kibice mogli przekonać się na własnej skórze, stając naprzeciw swoim ulubieńcom podczas konkursu w rzutki. Przyjazna atmosfera, jak na każdym spotkaniu „Złocisto-krwistych” dała się we znaki wszystkim obecnym. Już w najbliższym czasie kolejne możliwości przepytania Koroniarzy! Zapraszamy!

 

 

WIĘCEJ ZDJĘĆ ZE "ZŁOCISTO-KRWISTYCH" PO GODZINACH - TUTAJ!

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja