Sponsor Miasto Kielce

| Ekstraklasa

Na Legii o podium

Starcie pomiędzy Legią Warszawa a Koroną Kielce zapowiada się, jako najciekawsze spotkanie 17. kolejki Lotto Ekstraklasy. Zwycięzca meczu znajdzie się na podium rozgrywek. – Pokazaliśmy w tym sezonie, że jesteśmy w dość dobrej dyspozycji. Jeśli dajemy z siebie sto procent, to możemy wygrać z każdym – zapowiada kapitan kieleckiego zespołu, Bartosz Rymaniak.

 

W sobotę naprzeciw siebie staną jedne z najlepszych linii defensywnych w Ekstraklasie. Korona straciła dotąd 17 goli, co obok Lechii stanowi najlepszy wynik w lidze. Bramkarze Legii wyciągali piłkę z siatki tylko jeden raz więcej.

 

- Nasza defensywa w tej rundzie wygląda naprawdę dobrze. To nie jest przypadek. Cały czas doskonalimy elementy wymagające szlifu. Zostało jeszcze dużo rzeczy, nad którymi musimy pracować. Chcemy regularności, nie tylko jednorazowych wyskoków  – tłumaczy 29-latek.

 

Kielczanie mają za sobą rewelacyjną serię w listopadzie. Korona wygrała trzy spotkania, dwukrotnie zachowując przy tym czyste konto. – Po kilku dobrych meczach chodzą już słuchy, że my z każdym będziemy wygrywali po 3:0, ale to nie jest tak. Zejdźmy na ziemie, spokojnie. Przed nami dużo pracy – mówi prawy obrońca.

 

W Warszawie żółto-czerwoni wystąpią bez swojego podstawowego zawodnika, Adnana Kovacevicia. Defensywny pomocnik wystąpił w niemal wszystkich spotkaniach tego sezonu, jednak czwarta żółta kartka obejrzana w starciu z Górnikiem, eliminuje go z najbliższego meczu.

 

- „Kova” to bardzo ważne ogniwo, ale u nas w składzie występuje duża rotacja. Jego to może nie dotyczyło, ale mamy zawodników, którzy mogą go zastąpić. Szkoda oczywiście, bo to fajnie funkcjonowało, ale inni też dają sygnały, by trener na nich postawił – przypomina Rymaniak.

 

Legioniści również mają za sobą dobry okres w lidze. W listopadzie pokonali Górnika Zabrze i Zagłębie Lubin, jednak mistrz Polski posmakował również goryczy porażki.

 

- Spokojnie – do Legii trzeba podejść z respektem, bo na papierze mają najlepszych zawodników. Są mecze, w których stołeczna drużyna jest faworytem, a przeciwnicy potrafią się przeciwstawić. Pierwszy przykład – Pogoń Szczecin, grają akurat piłkę podobną do naszej. Jak wyszli na nich wysoko i agresywnie, to zespół z Warszawy miał problemy – przypomina kapitan.

 

Żółto-czerwoni będą mogli liczyć na wsparcie swoich fanów, którzy w stolicy mają pojawić się w licznej grupie. - Wiem o tym, że kibice jadą i chcą przyjechać w jak najliczniejszym gronie. Przyda się każde gardło. Są w meczu trudniejsze momenty i wtedy patrzysz na sektor gości, widzisz kibiców, którzy przyjechali za swoją ukochaną drużyną i możesz z siebie wyciągnąć dodatkowe procenty. Mam nadzieję, że po meczu będziemy się cieszyli razem – kwituje defensor.

 

Początek spotkania pomiędzy Legią Warszawa a Koroną Kielce zaplanowano na sobotę, 1 grudnia o godz. 20:30. Sędzią głównym tego meczu będzie Tomasz Musiał z Krakowa.

 

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja