Sponsor Miasto Kielce

| Wydarzenie

Tym razem ćwierćfinał. Do strefy medalowej zabrakło niewiele!

Reprezentacji Korony Kielce bardzo niewiele zabrakło do awansu do strefy medalowej turnieju e-sport FIFA 19 Ekstraklasa Cup. W zawodach brały udział wszystkie kluby Lotto Ekstraklasy. W ich składach znajdowali się czynny piłkarz oraz wybrany przez klub zawodnik e-sport. Koronę reprezentowali Ernest Jopkiewicz oraz Bartek Dworzak. 

Koroniarze w poprzednich rozgrywkach dwukrotnie byli czarnym koniem rywalizacji. W pierwszej edycji kielczanie zajęli 4. miejsce, a rok temu przegrali dopiero w finale z Cracovią. Apetyty w tym roku były więc ogromne, choć jak zwykle Żółto-czerwoni nie byli stawiani w roli murowanych faworytów rozgrywek.

 

 

Aktualna edycja FIFA 19 Ekstraklasa Cup była rozgrywana w studiu Polsat Games i była transmitowana na żywo. Turniej rozpoczęło uroczyste losowanie. Tomasz Smokowski oraz Bartosz Ignacik przydzielili kielczan do grupy z Arką Gdynia, Lechią Gdańsk i Śląskiem Wrocław. 

 

 

Jednak już w pierwszym meczu Koroniarze udowodnili swoją wartość. Żółto-czerwoni w inauguracyjnym spotkaniu zmierzyli się z Arką Gdynia, w której składzie grał "Bartas", wicemistrz Świata w FIFA 12. Nasi reprezentanci wprawdzie na początku przegrywali 0:1, ale po całej rywalizacji mogli cieszyć się ze zwycięstwa 2:1!

 

 

Być może po tej sensacji Żółto-czerwoni poczuli się zbyt pewnie, bo w drugim meczu z Lechią Gdańsk szybko dali sobie strzelić dwie bramki. Kielczanie jednak do końca zachowali zimną krew i doprowadzili do wyrównania 2:2.

 

 

Takie wyniki sprawiły, że kielczanie mogli rozdawać karty w ostatnim meczu grupowym ze Śląskiem Wrocław. Naszym zawodnikom do awansu wystarczał tylko remis, ale Żółto-czerwoni nie kalkulowali. Dzięki zwycięstwu 5:1 zapewnili sobie udział w ćwierćfinale, jako najskuteczniejszy zespół pierwszej fazy!

 

 

Ćwierćfinał miał być drogą do upragnionej strefy medalowej, a później...

 

 

Niestety... Na marzeniach się skończyło, choć Koroniarze stoczyli bardzo zaciętą rywalizacją z Zagłębiem Lubin. Tym razem to Żółto-czerwoni lepiej zaczęli spotkanie, gdyż prowadzili 1:0 i mieli nawet okazję do podwyższenia wyniku. Potem jednak do głosu zaczęli dochodzić Miedziowi, którzy strzelili dwie bramki. Kielczanie odpowiedzieli trafieniem na 2:2 i kiedy już powoli wszyscy oczekiwali dogrywki, decydującego gola strzeliło Zagłębie...

 

 

Cóż... Tym razem Koroniarzom zabrakło trochę szczęścia. Na pewno jednak będzie to dobre doświadczenie przed kolejną edycją FIFA Ekstraklasa Cup!  

 

Więcej zdjęć można obejrzeć TUTAJ

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja