Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Briefing

Zaczęła się gra o życie

Wszystko w swoich rękach – tak można określić sytuację Korony Kielce na cztery kolejki przed końcem fazy zasadniczej Lotto Ekstraklasy. Żółto-czerwoni zmierzą się z bezpośrednimi rywalami w walce o Grupę Mistrzowską. W sobotę na Suzuki Arenę przyjdzie Lech Poznań. – Znamy moc naszego przeciwnika, ale również jego słabe punkty. Chcemy pokazać na murawie naszą siłę. Jesteśmy przygotowani do tego starcia – mówi trener Korony Kielce, Gino Lettieri.

 

Zwycięstwo w domu da kielczanom nieco więcej spokoju. Korona wyprzedzi Lecha, który plasuje się teraz na szóstym miejscu w tabeli. Różnice punktowe są jednak niewielkie. Pomiędzy czwartą a dziesiątą drużyną różnica wynosi tylko cztery punkty.

 

- Każdy z nas zdaje sobie z tego sprawę, że czas wygrać przed naszymi kibicami. Wiemy, o co gramy w obecnym sezonie. Nie ważne kto przyjeżdża do Kielc. Pozostały cztery bardzo ciężkie mecze o ogromnej wadze. Mam nadzieję, że trzy punkty zostaną w Kielcach już w sobotę. Powtarzamy sobie, że żarty się skończyły, a zaczęła się gra o życie – zaznacza kapitan, Bartosz Rymaniak.

 

Przed przerwą na kadrę Korona pokonała Jagiellonię Białystok 3:1. Trener wierzy, że jego podopieczni powtórzą w sobotę dobre elementy gry z tamtego spotkania. – Chcielibyśmy podejść do tego meczu jak do starcia z Jagiellonią. Musimy pokazać to, co Białymstoku – że jesteśmy zgranym zespołem i mamy dobre nastawienie. Chcemy to zaprezentować z Lechem – mówi trener żółto-czerwonych, Gino Lettieri.

 

- „Kolejorz” ma swoje problemy i dużo o nim piszą, ale my musimy się skupić na sobie. Jeśli dużą uwagę przykujemy do słabej gry rywala, to nie skoncentrujemy się na nas. Jagiellonia też miała problemy, ale skupiliśmy się na nas samych i teraz musimy zrobić to samo – dodaje Rymaniak.

 

Kapitan Korony zaznacza, że w najbliższym czasie rozstrzygnie się jego sportowa przyszłość. – Agent jest na łączach z prezesem. Na dniach ma przyjechać i dogadywać wszystkie drobnostki. Zobaczymy. Na razie czekamy, spokojnie. Jeszcze trochę i wszystko się wyjaśni – kończy 29-latek.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja