Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Briefing

Nie trzeba dużo mówić. Trzeba wyjść i pokazać to na boisku

- Myślę, że o motywacji nie trzeba rozmawiać o tym. Żaden z tych chłopaków nie jest trampkarzem i wie, gdzie jedziemy i jak wyglądał ostatni mecz. Nie trzeba dużo mówić. Trzeba po prostu wyjść i pokazać to na boisku – zapowiada przed spotkaniem z Wisłą wychowanek Korony, Piotr Malarczyk.

 

Bojowe nastroje panują w szatni Korony Kielce przed meczem z Wisłą Kraków. Żółto-czerwoni stają przed szansą zrewanżowania się „Białej Gwieździe” po ostatniej porażce na własnym stadionie. Podopieczni Gino Lettieriego wciąż walczą o jak najwyższą pozycję w lidze. Do końca sezonu pozostają trzy kolejki. - Mecz z Wisłą to jednak bardzo ważne wydarzenie dla wszystkich w naszym klubie. Jeśli którykolwiek zawodnik nie będzie walczył na sto procent, to nie będzie się dało tego zrozumieć – mówi obrońca, Michał Gardawski.

 

Piotr Malarczyk w ostatnich meczach wrócił do wyjściowego składu Korony Kielce. 27-latek zaznacza, że żółto-czerwoni wciąż mają w sobie pokłady energii i zaangażowania przed ostatnimi trzema meczami.

 

- Bardzo długo czekałem na swoją szansę. Cieszę się, że ta końcówka jest dla mnie regularna pod względem występów. O nic nie gramy, ale z mojego punktu widzenia, gdy w końcu gram, chcę to wykorzystać jak najlepiej. Na pewno motywacji mi nie brakuje. Staramy się wpłynąć na resztę drużyny, bo ten sezon się jeszcze nie skończył. Jeszcze można coś ugrać i ja bym chciał skończyć sezon na 9. miejscu – mówi „Malar”.

 

W ostatnim czasie kielczanie borykają się z brakiem skuteczności pod bramką rywala. – Mecz z Piastem w naszym wykonaniu był bardzo zły, ale w kolejnych nasza postawa była już dużo lepsza jeśli chodzi o samą grę. Z Płockiem, albo Arką mieliśmy mnóstwo stuprocentowych sytuacji i zawiodła nas tylko skuteczność. Gdybyśmy wykończyli 50 procent naszych szans w ostatnich starciach, to rozmawialibyśmy tutaj w innych nastrojach. Mieliśmy sytuacje na otworzenie i zamknięcie meczu. Możemy sami sobie pluć w brodę. Wyniki rzutują na ogólny odbiór drużyny. Nie ma wyników, więc jest on negatywny. W mojej opinii zagraliśmy gorszy mecz z Miedzią, gdzie punktowaliśmy niż z Wisłą i Arką, gdzie punktów nie zdobyliśmy – podsumowuje Malarczyk.

 

Spotkanie pomiędzy Wisłą Kraków a Koroną Kielce zaplanowano na piątek, 10 maja o godz. 20:30. Sędzią głównym tego meczu będzie Daniel Stefański z Bydgoszczy.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja