Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Nasza drużyna była dziś bardzo zmotywowana

- Pomimo wyniku nasza drużyna była dziś bardzo zmotywowana. Chciała pokazać się z jak najlepszej strony i według mnie zawodnicy zasługują na pochwałę. Gratulacje należą się również Wiśle, ponieważ z tak młodym składem wykonują kawał dobrej roboty - mówi po meczu trener Korony Kielce, Gino Lettieri.

Gino Lettieri (trener Korony Kielce):

 

- W pierwszej połowie wyglądaliśmy bardzo dobrze. Mieliśmy duża kontrolę w tym meczu, stosowaliśmy pressing i powinniśmy wyjść na prowadzenie, ale – jak w trzech ostatnich meczach – nie mogliśmy tego zrobić. Po przerwie dalej byliśmy w gazie, graliśmy agresywnie, często prowadziliśmy grę i sądzę, że powinniśmy wygrać, jednak to się nie udało.

 

Problem naszej skuteczności nie dotyczy tylko tego meczu. Mieliśmy z tym problem w starciach z Arką, Wisłą Płock, Zagłębiem Lubin, czy Lechem Poznań. W poprzedniej rundzie stwarzając sobie podobną ilość sytuacji potrafiliśmy wygrywać, a dzisiaj jest to nasz problem. Za nami szalony tydzień w futbolu, widzieliśmy półfinały w Lidze Mistrzów. Jest to cenna lekcja – nigdy nie można przewidzieć, co przyniesie nam piłka nożna.

 

Jestem dwa lata w Polsce i nigdy dotąd nie krytykowałem pracy sędziów, natomiast dzisiejszy rzut karny jest dla mnie nieporozumieniem. Widziałem powtórkę przed przyjściem na konferencję, nie mam takiego obrazu i możliwości jak sędziowie z systemem VAR, jednak nie podyktowałbym tego rzutu karnego. Widać, że to przeszkodziło nam w grze, mieliśmy problem, żeby się pozbierać po tej stracie bramki. Jak wspomniałem – taka piłka.

 

Mimo wyniku nasza drużyna była dziś bardzo zmotywowana. Chciała pokazać się z jak najlepszej strony i według mnie zasługuje na pochwałę. Gratulacje należą się również Wiśle, ponieważ z tak młodym składem wykonują kawał dobrej roboty.

 

Dziś wystąpili piłkarze, którzy w przyszłym sezonie będą u nas grali i rzeczywiście spisali się dobrze. Pracujemy już nad kolejnymi rozgrywkami, trenujemy elementy taktyczne na przyszły sezon. Oglądaliśmy Oskara Sewerzyńskiego, który do momentu kontuzji grał bardzo dobrze. Oktawian po wejściu na boisku dawał dodatkową jakość ze swoją szybkością.

 

Już teraz chciałbym sprawić pewną niespodziankę. W kolejnym spotkaniu w bramce wystąpi Miśkiewicz. Nie jest to kara dla Pawła Sokoła za rzut karny. On udowodnił swoją wartość w dwóch meczach, ale chcielibyśmy dać szansę i podziękować za pomoc w tym sezonie również Michałowi.

 

Maciej Stolarczyk (trener Wisły Kraków):

 

- Cieszymy się ze zwycięstwa, bo osiągnęliśmy je w trudnych okolicznościach. Z pewnością nie była to wygrana efektowna. Nie stworzyliśmy wielkiej ilości sytuacji. To pokłosie sytuacji kadrowej. Jestem bardzo zadowolony z tego, co zaprezentowali zawodnicy, którzy dotąd grali w Ekstraklasie mniej. To kolejny krok w ich rozwoju i cenne doświadczenie. Bardzo mnie cieszy ten fakt. Wygrana jest dla nas ważnym krokiem mentalnym – również w aspekcie przyszłego sezonu. Zespół Korony, bardzo dobrze się dziś bronił, było nam trudno ją sforsować, ale zdobyliśmy gola, który zapewnił nam trzy punkty.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja