Sponsor Miasto Kielce

| Rezerwy

Dziewięć goli Korony II! Żółto-czerwoni zmiażdżyli Granat!

Korona II Kielce zrobiła ogromny krok w kierunku awansu do III ligi. Żółto-czerwoni zmiażdżyli w niedziele na stadionie przy ul. Szczepaniaka Granat Skarżysko-Kamienna. Podopieczni Sławomira Grzesika przeszli najśmielsze oczekiwania i wygrali 9:1!

Korona II Kielce – Granat Skarżysko 9:1 (3:0)

Bramki: Piróg 6’, 12’,47’, Szałas 18’. Pierzchała 54’ (k), Skrzecz 70’, Sowiński 83’, 90’, D. Lisowski 87’  – T. Bartosiak 76’.

 

Korona II: Osobiński – Kordas, M. Bartosiak, Pierzchała, Skrzecz – Dziubek (71’ Prątnik), Jopkiewicz – Długosz (62. D. Lisowski), Piróg (78’ Petrović), Szałas (62’ Gromulski) – Szelągowski (67’ Sowiński).

 

Granat: Michalski – Drożdżał, Szyszka, Miller,T. Bartosiak (79.Suwara), Rzeszowski, Dulak, Spadło, Wokna, Uciński, Głowaczowski.

 

Trener Grzesik przy doborze składu mógł skorzystać z najzdolniejszej kieleckiej młodzieży. W pierwszym składzie wystąpiło sześciu mistrzów Polski juniorów starszych wspieranych przez kręgosłup drużyny rezerw – Piotra Pierzchałę, Michała Dziubka, Dawida Szałasa, kapitana drużyny – Ernesta Jopkiewicza oraz Oktawiana Skrzecza Ten ostatni był zarazem najstarszym zawodnikiem drużyny (rocznik 1997).

 

 

Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 6. minucie Artur Piróg wykorzystał zamieszanie w polu karnym i strzałem głową otworzył wynik spotkania. Nieco ponad dziesięć minut później było już 3:0 – prowadzenie podwyższył strzelec pierwszego gola, a następnie Dawid Szałas. 

 

Wydawało się, że trzecia drużyna IV ligi świętokrzyskiej po przerwie mocniej przeciwstawi się Koronie II, ale już w 47. minucie Piróg po indywidualnej akcji zdobył swojego trzeciego gola w tym meczu.

 

 

Niecałe 10 minut później było już 5:0! Wiktor Długosz po pięknym rajdzie był nieprzepisowo zatrzymywany w polu karnym, a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Piotr Pierzchała i po pewnym strzale futbolówka trafiła do siatki.

 

Granat totalnie rozbity nie mógł poradzić sobie z kolejnymi kontrami kielczan. Po jednej z nich Oktawian Skrzecz wstrzelił piłkę w pole karne, a nieudolność defensywy rywali sprawiła, że ta wtoczyła się do siatki. Sześć minut później Granat zdobył swoje honorowe trafienie. Strzelcem gola był Tomasz Bartosiak.

 

 

To jednak nie był koniec emocji. W ostatnich dziesięciu minutach kielczanie zdobyli kolejne trzy gole! Do siatki trafiali zmiennicy – Mateusz Sowiński i Dawid Lisowski

 

Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek IV ligi przewaga Korony II nad drugim Neptunem Końskie wynosi osiem punktów.

 

GALERIA Z MECZU

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja