Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Briefing

Potrzebuję piłkarzy, którzy są w 100 procentach do dyspozycji

- Musimy się przygotować na to, że jak wybierzemy konkretny system, to musimy do niego dobrać zawodników. Nie jestem przywiązany do konkretnej jedenastki. Będziemy ją dobierali do najbliższego przeciwnika i taktyki – mówił przed spotkaniem z Legią trener Gino Lettieri.

Szkoleniowiec Korony na niedzielny mecz ma do dyspozycji niemal wszystkich swoich piłkarzy. - Oprócz Milana Radina wszyscy są gotowi do gry. Michał Żyro mógłby już wystąpić, ale w jego wypadku potrzeba jeszcze trochę czasu – stwierdził Lettieri.

 

Na pewno jednak w najbliższej rywalizacji nie zobaczymy Łukasza Kosakiewicza, który będzie trenował z drugim zespołem Korony. - Najlepiej jakby o tę sytuację zapytać samego Łukasza. Zanim przyszedł do Korony, to nigdy nie grał w ekstraklasie. Pod moją wodzą rozegrał 54 spotkania w najwyższej lidze. Jest jednak niezadowolony ze swojej pozycji, bo nie gra w pierwszym składzie. Potrzebuję zawodników, którzy w stu procentach będą do mojej dyspozycji. Nie ważne czy grają, czy nie. Wszyscy od numeru 1 do 99 są ważni. Trzeba zapytać się Łukasza jaki jest jego status. To on poszedł do prezesa i przekazał swoje niezadowolenie. Nie do końca rozumiem, dlaczego Łukasz jest rozczarowany – wyjaśnił trener.  

 

Lettieri na pozycji prawego obrońcy może skorzystać z kilku młodych graczy. - Mamy Oktawiana Skrzecza i Mateusza Spychałę. Na pewno będziemy próbować jednego z naszych młodych piłkarzy. Jest też Grzegorz Szymusik, który ma bardzo duże chęci do gry i stara się dawać z siebie nawet ponad 100 procent, ale potrzebuje jeszcze trochę czasu – ocenił szkoleniowiec.

 

Włoch ma więc sporo alternatyw w przypadku, gdyby ze składu z powodu kontuzji wypadł młodzieżowiec Paweł Sokół. - Oskar Sewerzyński też jest już gotowy do gry. Nie ma dla mnie znaczenia, czy młody zawodnik ma grać na boku, czy na środku. Ma to być po prostu dobry piłkarz. Wiadomo, że na środku jest nieco większe ryzyko, w przypadku błędu, ale trzeba je podjąć – stwierdził Lettieri.

 

Trener Korony jest zadowolony z postawy nowych zawodników, którzy wystąpili w meczu z Rakowem. - Wszyscy pokazali się na boisku z dobrej strony i realizowali założenia. Gdyby Uros Djuranović strzelił trzy bramki, to zostałby zawodnikiem meczu.

 

Lettieri jednak nie wyklucza, że zespół zostanie jeszcze wzmocniony. - Nasza kadra tylko na papierze wygląda na rozbudowaną. Mamy dużo młodych graczy, dlatego jeśli spojrzymy na to pod kątem ich użyteczności, to trochę zmienia nam się sytuacja. Chciałbym też mieć zawodnika, który będzie na wyższym poziomie. Jakbym miał takiego piłkarza na boisku w spotkaniu z Rakowem, to nie musielibyśmy się obawiać o wynik do 93. minuty.  Rozmawiamy jeszcze z zawodnikami na dwie pozycje. Nie możemy jednak przekroczyć naszego budżetu – zaznaczył szkoleniowiec.

 

W niedzielę przed Koroniarzami bardzo ciężkie zadanie. Na ich stadion przyjeżdża Legia Warszawa, która przegrała swój pierwszy ligowy mecz. - Miała trochę pecha w pierwszym spotkaniu. Optycznie wyglądała na zespół przeważający, ale Pogoń wykorzystała swoje dwie dogodne kontry i wygrała mecz. Być może jest to sposób na Legię? Dlaczego nie? – zastanawia się Gino Lettieri.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja