Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Briefing

Na tym etapie nie ma faworytów

- Po tej porażce czekają nas jeszcze dwa trudne mecze wyjazdowe – z Arką i Cracovią. W tym najbliższym spotkaniu na pewno nie będzie łatwo. Rywale nie zaczęli dobrze i zechcą odzyskać punkty. My musimy wyrzucić z głowy niedzielną porażkę i skupić się na dobrych przygotowaniach – mówi przed piątkowym meczem trener żółto-czerwonych, Gino Lettieri.

 

Szkoleniowiec ma do swojej dyspozycji większość zawodników przed nadchodzącym spotkaniem. – Gardawski został trochę poturbowany w meczu z Legią, to samo Pacinda. Na tę chwilę jednak mam do dyspozycji prawie całą kadrę, ale do meczu z Arką pozostały jeszcze dwa treningi. Kiedy je przeprowadzimy to będziemy wiedzieć, kto jest do naszej dyspozycji, a kto nie. W przypadku Radina jeszcze nie jest gotowy. Żyro natomiast nie ma kontuzji, ale jego na tyle mocno obciążają jednostki treningowe, że ma zmęczony organizm. Nie można mu dawać dodatkowo zbyt wiele czasu na boisku. Dalej pracujemy nad tym, aby wyrównał różnicę mięśniową i był gotowy na sto procent – tłumaczy Włoch.

 

Kto będzie faworytem w piątek? – Na tę chwilę nie można mówić o faworytach. Liczy się wola walki i wygranej, pod tym względem wyłania się faworyt – twierdzi Lettieri.

 

Kielecka drużyna przed starem nowego sezonu dokonała wielu zmian kadrowych. – Po dwóch latach w Koronie chciałbym stworzyć zgrany kolektyw, ale życie pokazuje, że nie zawsze każdego możemy u siebie zatrzymać. Futbol to biznes, musimy sobie z tym radzić, a ja cieszę się, że mogę zaczynać od zera.  Znowu udało nam się skompletować taką kadrę, że może konkurować. To nie nasza gra jest słaba tylko niektóre elementy, sytuacje życiowe, które sprawiają, że jesteśmy na tej pozycji. Jestem przekonany, że nasza gra jako zespołu może się podobać – podkreśla trener żółto-czerwonych

 

I dodaje: - Załóżmy, że zostaliby z nami Soriano, Diaw czy Rymaniak. Przy obecnej kadrze wraz z nimi moglibyśmy stworzyć mieszkankę wybuchową jeśli chodzi o polską Ekstraklasę. Nie jestem jednak trenerem, który będzie ciągle to powtarzał. Skupiam się na tym, żeby stworzyć dobry zespół z piłkarzy, których mam do dyspozycji.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja