Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| CLJ

Rollercoaster przy Prostej! Juniorzy górą w meczu ze Stalą!

Podopieczni Michała Gębury i Marka Graby po bardzo emocjonującym meczu dopisali sobie komplet punktów w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów U-17. Żółto-czerwoni na stadionie przy ulicy Prostej w Kielcach pokonali 4:2 Stal Mielec. Dwie bramki dla kielczan zdobył Hubert Zwoźny, a jednym trafieniem popisał się Miłosz Strzebiński. Jeden gol padł po samobójczym strzale zawodnika gości. 

Korona Kielce – Stal Mielec 4:2 (2:2)

Bramki: Miłosz Strzeboński (40’),  samobój (41’), Hubert Zwoźny (47’, 54’) - Dawid Sztuka (3’), Michael Wypadło (29’k)

 

Korona: Sandach – Przybyslawski (46’ Szczepanek), Skiba (34’ Grabarczyk), Żyła, Kowalik – Śliwa (76’ Kralka), Walkowiak (46’ Święcki), Kośmider (63’ Łoch), Zwoźny – Strzeboński, Świecarz (70’ Lasak)

 

Stal (wyjściowy):  Strójek – Maj, Turkot, Woś, Draus – Bajorek, Wyparło, Guca, Chojnacki – Szumilas, Sztuka

 

Żółta kartki: Przybysławski, Sandach Żyła, Kowalik

 

Czerwona kartka: Żyła (82' za drugą żółtą)

 

Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla Żółto-czerwonych. Już w 3. minucie strzałem z dystansu Adriana Sandacha zaskoczył Dawid Sztuka. Kielczanie starali się szybko odrobić straty i rzucili się do ataku, ale w kluczowych sytuacjach bramkowało im precyzji. Co gorsza z groźnymi kontratakami wychodzili goście. W 29. minucie wydawało się, że podopiecznym Michała Gębury i Marka Graby będzie bardzo trudno ugrać korzystny wynik. W polu karnym zawodnika Stali faulował Kamil Skiba, a sędzia Damian Gawęcki podyktował rzut karny dla mielczan, którego pewnie wykorzystał Michael Wyparło. 

 

 

Na szczęście Koroniarze nie poddali się i jeszcze przed przerwą odrobili straty! W 40. minucie Miłosz Strzeboński wykorzystał zawahanie bramkarza gości i po jego złym wykopie skierował piłkę do bramki. Zaledwie minutę później było już 2:2! Hubert Świecarz celnie dośrodkował w pole karne, a jeden z obrońców głową skierował piłkę do siatki.

 

Żółto-czerwoni poszli za ciosem tuż po przerwie. W 47. minucie prowadzenie naszej drużynie dał Hubert Zwoźny. Ale to nie był koniec! W 53. minucie faulowany w polu karnym był Świecarz, a do jedenastki podszedł Kacper Śliwa. Wprawdzie kapitan naszej drużyny nie wykorzystał rzutu karnego, ale skuteczną dobitką popisał się Zwoźny, zdobywając bramkę na 4:2.

 

 

Nasi zawodnicy ambitnie starali się zdobyć jeszcze więcej bramek, ale w 82. minucie sytuacja skomplikowała się ze względu na drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę dla Adriana Żyły. Chwilę później zrobiło się bardzo nerwowo, bo arbiter wskazał na jedenasty metr, kiedy po rzucie wolnym w polu karnym padł jeden z zawodników gości. Na szczęście sędzia asystent zauważył pozycję spaloną piłkarza Stali, a arbiter główny zmienił decyzję i odgwizdał rzut wolny pośredni dla Korony. 

 

Spotkanie ostatecznie zakończyło się zwycięstwem Korony 4:2. Kolejny mecz Żółto-czerwoni zagrają 31 sierpnia w Krakowie z miejscową Wisłą. 

 

 

Więcej zdjęć można obejrzeć TUTAJ

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja