Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Trening

Pierwszy trening trenera Sławomira Grzesika

- Nie będę cały czas chwalił, bo nie na tym to polega. Piłka nożna jest pozytywna, ma cieszyć w konkretny sposób ale grać trzeba tak, by osiągać dobry wynik - powiedział, po treningu z pierwszą drużyną, trener Sławomir Grzesik.

 

Sławomir Grzesik poprowadził dzisiaj trening z  drużyną. Dla trenera jest to już trzecia taka sytuacja, w której przejmuje, tymczasowo, pierwszy zespół.  - Nie nazwałbym siebie strażakiem, mam już doświadczenie w przejmowaniu drużyny w trudnym dla klubu okresie. Wiem, że nowy trener jest cały czas poszukiwany, a ja jestem na miejscu jako pracownik klubu. Znam ten zespół i postaram się pomóc - wyjaśnił trener. I kontynuuje. - Przy wcześniejszych sytuacjach, w drużynie byli inni zawodnicy. Było więcej piłkarzy z Polski, zawodników z dłuższym stażem w klubie, przez co ich mentalność była inna. Teraz widzę tutaj dużo chęci, tylko trzeba im dać trochę spokoju z zewnątrz, mówię tutaj o kibicach czy o mediach. Problem jest, ale można go rozwiązać - podsumował swoje doświadczenie trener żółto - czerwonych.

 

 

Trener przejmuje drużynę w trudnym momencie. Pięć porażek w siedmiu meczach, cztery pod rząd i przede wszystkim słaba gra od początku sezonu. - Nikt nie lubi przegrywać czy to piłkarze, trenerzy, prezesi bądź kibice. Zawodnicy są wkurzeni i to widać. W takich trzeba się dźwignąć i iść do przodu. Ja w to wierzę bo znam tych chłopaków nie od dziś. Możliwości są w nich duże, bo grali wcześniej w dobrych klubach i potrzeba czasu by się zgrali ze sobą - broni swoich podopiecznych Grzesik.

 

 

 

Oprócz Sławomira Grzesika, do sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny dołączyli Kamil Kuzera oraz Maciej Śmiech. - Dobrałem sobie współpracowników na ten okres, żeby mi pomogli bo to jest ciężka praca. Dużo jest analizy tego co było, badań czy testów wydajnościowych. Z tymi ostatnimi nie jest tak źle, jak się wydaje. Problem leży w sferze mentalnej, bo wielu zawodników przyszło, piłkarze z trzonu odeszli, ale jest to zespół, który może wiele osiągnąć - powiedział trener. i dodaje. - Kamila dobrze znam, prowadziłem go jako trener, sam też już się sprawdzał w roli asystenta trenera i wiem, że pomoże mi przy treningach jak i w mentalnym podejściu do zawodników. Sam stosunkowo niedawno skończył karierę, więc szatnia jest mu  jeszcze bardzo bliska. Maciej Śmiech to młody, zdolny człowiek, który nie ma jeszcze doświadczenia na poziomie Ekstraklasy, ale będzie pomagał nam w analizach meczowych, bo robi to bardzo dobrze - komplementuje swoich asystentów Sławomir Grzesik.

 

W sobotę Korona rozegra mecz kontrolny z Rakowem Częstochową. Dla żółto - czerwonych będzie to pierwszy mecz pod wodzą Sławomira Grzesika. - Sparing z Rakowem będzie dobry dla mnie, by zobaczyć wszystkich zawodników w grze, nawet tych co jeszcze nie zagrali, ani w pierwszej drużynie, ani w rezerwach - wyjaśnia trener.

 

Dużą uwagę na pierwszych zajęciach, poświecono zawodom strzeleckim. Oprócz rywalizacji było też dużo uśmiechu. - Nie będę cały czas chwalił, bo nie na tym to polega. Piłka nożna jest pozytywna, ma cieszyć w konkretny sposób ale grać trzeba tak, by osiągać dobry wynik - tłumaczył Grzesik.

 

Do pierwszego meczu, pod wodzą nowego szkoleniowca, zostało kilkanaście dni. - Do meczu z Wisłą jest jeszcze daleko, więc składu na to spotkanie jeszcze nie mam. Mogą się zdarzyć kontuzje czy  słabsza dyspozycja zawodnika Poniekąd mam pomysł na to, kto mógłby zagrać, ale jest jeszcze za wcześnie. Jest wielu zawodników, z których mogę skorzystać - zakończył Grzesik.

 

Więcej zdjęć TUTAJ

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja