Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Zwieńczenie roku na Kolporter Arenie

To była bardzo długa i wyczerpująca runda w wykonaniu Korony Kielce. Rywalizacja z Piastem Gliwice jest jej ostatnim akcentem. Czy kielczanie mimo problemów kadrowych zakończą rok zwycięstwem z gliwiczanami?   

Końcówka pierwszej rundy sezonu jest niezwykle intensywna. Mecz z Piastem Gliwice będzie trzecim spotkaniem Korony w ciągu zaledwie tygodnia. Ten ostatni okres okupili wysoka ceną. Liczne kontuzje oraz absencje za kartki nałożyły się na siebie, dlatego trener Gino Lettieri nie miał dużego komfortu przy wyborze składu już na spotkanie z Jagiellonią. Niestety odbiło to się na fatalnym wyniku, który Żółto-czerwoni przywieźli z Białegostoku. Klęska 1:5 bolała zarówno kibiców, jak i piłkarzy.

Wysoka przegrana z Jagiellonią oraz wcześniejsza przegrana 0:3  Arką Gdynia nie może jednak zamazać tego, co kielczanie osiągnęli w tym półroczu. Jeśli nasi zawodnicy zwyciężą z Piastem, mają okazję spędzić przerwę zimową na bardzo dobrym miejscu, z zaliczką pozwalają realnie myśleć o utrzymaniu pierwszej ósemki w dalszej części sezonu. To z pewnością należy się Żółto-czerwonym, którzy od początku sezonu imponowali swoim przygotowaniem fizycznym, a następnie bardzo ładną dla oka grą, za którą byli bardzo chwaleni. Jakże te miłe słowa na temat kieleckiego zespołu cieszyły w perspektywie przedsezonowych przewidywań, w których Koroniarze byli skazywani na spadek z Lotto Ekstraklasy.

Teraz sytuacja po dwóch porażkach nie jest zbyt wesoła i nie poprawiają jej  liczne kontuzje. Sztab szkoleniowy jednak w tym sezonie już nie raz dokonywał cudów. Nawet gdy wydawało się, że sytuacja kadrowa jest bardzo dramatyczna, to Korona Kielce zazwyczaj wychodziła obronną ręką z kryzysu. To między innymi dzięki przemyślanym roszadom w składzie, nasz zespół był nazywany rewelacją ligi.

Żółto-czerwoni w ostatnim meczu z Piastem Gliwice mogą szybko naprawić, to co zepsuło się w ostatnim tygodniu. Tym bardziej że spotkanie rozegrane będzie na Kolporter Arenie. Kieleccy kibice na pewno pomogą drużynie w trudnym okresie, w którym może już brakować sił.

Początek rywalizacji w piątek o godzinie 18.00.

Mateusz Kępiński

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem, zamknij