Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Ekstraklasa

Archiwum

Dobrze, że jest już przerwa

- Powinniśmy zdobyć bramkę w sytuacji gdzie strzelał Nika Kaczarawa i Jacek Kiełb. To są tak dobrzy zawodnicy, że potrafią strzelić po ziemi, a nie wysoko w bramkarza. Na końcu spotkania mieliśmy dużo szczęścia. W zasadzie Piast zrobił nam prezent pod choinkę – ocenił Gino Letteiri zremisowany mecz z Piastem.  

Waldemar Fornalik: - Ktoś pewnie powie po tym meczu, że remis jest sprawiedliwym wynikiem. Nie do końca się jednak z nim zgodzę. To my przeprowadziliśmy pierwszą groźną sytuację, w której Maciej Jankowski mógł otworzyć spotkanie. Potem Korona też miała swoje okazje. W końcówce to my zdobyliśmy bramkę, później to nie Korona doprowadziła do wyrównania, tylko my jej zafundowaliśmy gola. Chwilę później w sytuacji sam na sam znalazł się Karol Angielski, ale dał się dogonić obrońcy. Jeśli na wyjeździe stwarza się tyle okazji, to nie można być zadowolonym z remisu. To był ciekawy mecz dla publiczności. Obie drużyny chciały zgarnąć komplet punktów. Szczególnie my, bo ostatnio dużo remisujemy. Dlatego też zdecydowaliśmy się na ustawienie dwoma napastnikami. Jeśli na wiosnę wyeliminujemy nasze mankamenty, czyli brak skuteczności i zbyt łatwą stratę bramek, o na pewno pójdziemy w górę tabeli. Jestem o tym święcie przekonany.

Gino Lettieri:  - To nie był wspaniały mecz. Widać było, że dwie drużyny są już zmęczone sezonem. Powinniśmy zdobyć bramkę w sytuacji gdzie strzelał Nika Kaczarawa i Jacek Kiełb. To są tak dobrzy zawodnicy, że potrafią strzelić po ziemi, a nie wysoko w bramkarza. Na końcu spotkania mieliśmy dużo szczęścia. W zasadzie Piast zrobił nam prezent pod choinkę. Muszę podziękować Kenowi Kallaste, Nabilowi Ankourowi, Jackowi Kiełbowi i Marcinowi Cebuli, którzy dzisiaj ryzykowali zdrowie dla drużyny i klubu.

- Jesteśmy szczęśliwi, że mamy już tę przerwę. Na końcu spotkania trochę zaryzykowaliśmy i graliśmy pięciu, sześciu ofensywnymi piłkarzami. Dobrze, że to już koniec w tym roku.  Życzymy wszystkim co tu siedzą oraz wszystkim pracownikom klubu wesołych świąt i dobrego wejścia w nowy rok.

- Na każdej pozycji potrzebny nam jest nowy zawodnik. Napastników mamy bardzo dobrych. Kaczarawa, Soriano, Kiełb i Górski potrzebują po prostu czasu przed sezonem na przygotowania. Największe braki mamy w środkowej strefie. Tam trochę brakuje nam kreatywności. Ogólnie jednak mamy całkiem dobry skład.

- Bardzo pozytywnie oceniam pierwszą połowę sezonu. Mimo ostatnich czterech meczów, była to fantastyczna runda. Naszym stylem gry byliśmy pozytywem tej ligi. Rozwijaliśmy własnych zawodników. Praktycznie w każdej rywalizacji próbowaliśmy grać w piłkę. Na końcu trochę zabrakło nam siły, ale to też przez to, że dużo graliśmy w Pucharze Polski.

 

Mateusz Kępiński 

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja