Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

W Gdańsku powalczymy, ale nie będzie łatwo

– Jedziemy do Gdańska po to, żeby wygrać. To nie będzie żaden mecz towarzyski. Walczymy o komplet punktów, choć nie będzie łatwo. Problemem nie jest analiza, bo jesteśmy dobrze przygotowani. Mam tylko mało zawodników gotowych do gry. Dodatkowo w piątek spędziliśmy 9 godzin w autokarze, co też sprawy nie ułatwia – powiedział przed meczem z Lechią Gino Lettieri.

Niestety do zawodników kontuzjowanych po bardzo ciężkim pojedynku z Zagłębiem dołączyli Adnan Kovacević i Ivan Jukić. – Ivan nie może w tej chwili nadepnąć na nogę. W przypadku obu tych piłkarzy więcej będziemy mogli jednak powiedzieć dopiero w sobotę – wyjaśnia trener Korony Kielce.

Wciąż także nie wiadomo czy do dyspozycji szkoleniowca będzie Jacek Kiełb. – Miał badania, ale nic w nich nie wyszło. Jeszcze do końca trudno powiedzieć mi, co z nim. Proszę o cierpliwość, jutro będę mądrzejszy – mówi Lettieri.

Na szczęście wiele wskazuje na to, że do składu wrócą Mateusz Możdżeń i Jakub Żubrowski, którzy w Lubinie pauzowali za żółte kartki. – O ile nie rozchorowali się przed ten dwa dni, gdy nas nie było w Kielcach – żartował Lettieri.

Czy jednak któryś z dwójki defensywnych pomocników nie usiądzie na ławce w związku z bardzo dobrym występem w Lubinie Bartosza Rymaniaka na tej pozycji?  – Przede wszystkim potwierdzam, że zagrał bardzo dobrze. Wszystkie opcje są otwarte. Już na treningach Bartek pokazywał, że może tam grać z powodzeniem. Pytanie tylko, czy będzie chciał, bo przecież na tej pozycji musi dużo więcej pracować, niż na prawej obronie – śmieje się Lettieri.

 

Mateusz Kępiński

Strefa sponsora

Sponsorzy główni
Sponsorzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem, zamknij