Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Skuteczna Korona wypunktowała Wisłę

Korona Kielce w starciu z Wisłą Płock popisała się niezwykłą skutecznością. Żółto-czerwoni choć nie rozgrywali najlepszego meczu, to pokonali na swoim boisku Nafciarzy 2:0. Bramki dla naszej ekipy zdobyli Mateusz Możdżeń i Ivan Jukić. 

Korona Kielce – Wisła Płock 2:0 (1:0)

Bramki: Możdżeń (45’), Jukić (79')

Korona: Gostomski – Rymaniak, Kovacević, Diaw, Miś (70' Kosakiewicz) – Żubrowski, Możdżeń – Cebula, Cvijanović (67' Dejmek) , Kiełb - Soriano (78' Jukić)

Wisła: Kiełpin – Stefańczyk, Łasicki, Sielewski, Reca – Michalak (69' Stilić), Szymański (78[ Biliński), Furman, Varela (83' Piątkowski), Merebaszwili – Kante

Żółte kartki: Żubowski - Szymański, Sielewski, Kante, Łasicki

Choć po pierwszej połowie Korona prowadziła, to obiektywnie trzeba przyznać, że nie była ona najlepsza w jej wykonaniu. Kielczanie przegrywali mnóstwo pojedynków w środku pola. Brakowało im też koncentracji w czasie tworzenia akcji ofensywnych, stąd mnóstwo niewymuszonych strat.

Wisła mogła już prowadzić co najmniej 1:0 po 5 minutach spotkania. Najpierw kapitalnie główkował Igor Łasicki, ale klasę światową w bramce zaprezentował Maciej Gostomski, którego parada może kandydować do interwencji sezonu. Za chwilę doskonała szansę miał też Jose Kante, ale nie trafił z bliskiej odległości.

Te sytuacje niestety nie obudziły Koroniarzy. Po kwadransie gry Koroniarze stracili piłkę w środku pola. Po szybkiej kontrze sam na sam z naszym bramkarzem znalazł się Konrad Michalak, ale „Gostom” po raz kolejny uratował skórę kolegom.

Żółto-czerwoni gości zaskoczyli dopiero w 29. minucie, kiedy pozycję strzelecką wywalczył sobie Jacek Kiełb. „Ryba” w polu karnym precyzyjnie przyjął dograną ze skrzydła piłkę i huknął wprost na bramkę Wisły. Seweryn Kiełpin wprawdzie wybił futbolówkę, ale dopadł do niej Elia Soriano i trafił do siatki.

Radość kibiców była jednak krótka. Sędziowie najpierw wskazali na środek boiska, ale chwile później dostali sygnał od sędziów VAR, że Włoch był na minimalnym spalonym, dlatego bramka nie została uznana.  Chwilowy wybuch radości zaledwie dwie minuty później mógł się zamienić w rozpacz, ale na szczęście w kapitalnej sytuacji z ostrego kąta nie trafił Giorgi Merebaszwili.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się jednak bezbramkowym remisem, z piłką ruszył Soriano, który został sfaulowany tuż przed polem karnym. Do ustawionej na 20. metrze futbolówki podszedł Mateusz Możdżeń, który potężnie uderzył w kierunku okienka bramki Kiełpina. Golkiper Wisły próbował piąstkować piłkę, ale zrobił to tak nieudolnie, że wbił ją do własnej siatki.

Koroniarze mogli szybko podwyższyć prowadzenie tuż po przerwie. Na odważny rajd zdecydował się Krystian Miś, ale gdy już znajdował się pod polem karnym, to oddał bardzo niecelny strzał. Potem inicjatywe nieco przejęli goście, ale nie potrafili stworzyć większego zagrożenia pod bramką Korony.  

W 67. minucie na boisko po długiej przerwie spowodowanej kontuzją wszedł Radek Dejmek, któremu opaskę kapitańską przekazał Bartosz Rymaniak. Koroniarze przeszli na ustawienie 3-5-2. Niewiele jednak brakło, a małą liczbę obrońców wykorzystaliby Nafciarze, którzy wrzucili piłkę do wbiegającego w pole karne Niki Vareli. Znowu cudowną interwencją popisał sie jednak Gostomski. 

Na dziesięć minut przed końcem spotkania kielczanie wypunktowali Wisłę! Po rzucie rożnym wykonywanym przez Jacka Kiełba, w polu karnym do piłki najwyżej wyskorzył Radek Dejmek, który po drodze trafił w nogę Ivana Jukicia. W konsekwencji futbolówka wturlała się do siatki obok zdezorientowanego Kiełpina. 

W ostatnich minutach Żółto-czerwoni mieli jeszcze parę okazji na zdobycie trzeciej bramki, ale Wisłę od większej przegranej uchronił bramkarz. Ostatecznie więc Korona wygrała 2:0.  

Mateusz Kępiński

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja