Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Awans w osłabieniu!

To było niesamowite spotkanie! Korona Kielce już przed przerwą musiała radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Jakuba Żubrowskiego, a mimo to potrafiła pokonać Wisłę Kraków i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. Potrzebna na Kolporter Arenie była dogrywka, w której złotego gola zdobył Djibril Diaw.  

W pierwszych minutach spotkania żadna ze stron nie przeprowadzała huraganowych ataków. W 6. minucie znakomitym wślizgiem Adnan Kovacević uprzedził szarżującego piłkarza gości, Denysa Balaniuka, zaś chwilę później dogodną okazję wypracował sobie Ivan Jukić, ale ostatecznie wypuścił sobie piłkę zbyt daleko.

Ciekawą sytuację Koroniarze stworzyli sobie po upływie pół godziny gry. Wzdłuż pola karnego futbolówkę zagrywał Jacek Kiełb, ale akcji wykończyć nie zdołał Maciej Górski. Chwilę po tym wydarzeniu na Żółto-czerwonych spadł potężny cios. Sędzia Jarosław Przybył ukarał Jakuba Żubrowskiego za faul taktyczny drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartką. Pomocnik musiał udać się do szatni przedwcześnie.

Pomimo takich okoliczności, kielczanie dokończyli pierwszą połowę z podniesionymi głowami i udali się do szatni na przerwę. Po zmianie stron boiska zaś wcale nie było widać, że podopieczni trenera Gino Lettieriego grają w osłabieniu. Wręcz przeciwnie – to oni często starali się zaskoczyć golkipera krakowskiej drużyny.

„Biała Gwiazda” próbowała zaatakować m.in. za sprawą swojego skrzydłowego, Kamila Wojtkowskiego. Strzał tego piłkarza w 52. minucie nieznacznie minął słupek bramki Korony. W bardzo dobrej formie był Maciej Gostomski, który moment później znakomicie wygrał pojedynek oko w oko z Rafałem Boguskim.

W ostatnim kwadransie drugiej połowy kielczanie pokusili się o kilka ciekawych, kombinacyjnych akcji. Jedna z nich, autorstwa Gorana Cvijanovicia i Michala Gardawskiego, zakończyła się niecelnym strzałem Ivana Jukicia. Już w doliczonym czasie gry w ostatniej chwili swój zespół uratował Tomasz Cywka, uprzedzając składającego się do uderzenia skrzydłowego z Bałkanów.

Sędzia Jarosław Przybył wobec remisu 0:0 zarządził dogrywkę. A tej Koroniarze nie mogli rozpocząć lepiej! Już w 92. minucie Goran Cvijanović dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego, piłkę spod linii końcowej zgrał Bartosz Rymaniak, a z bliska do siatki wepchnął ją Djibril Diaw. W pierwszej odsłonie dodatkowego czasu gry kielczanie mogli nawet jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale wyprowadzającego świetny rajd Marcina Cebulę nieprzepisowo powstrzymał Zoran Arsenić, za co otrzymał żółtą kartkę.

Po zmianie stron boiska Koroniarze starali się szanować piłkę i wygrać spotkanie, w które włożyli mnóstwo sił i energii. Groźnie było zwłaszcza w 111. minucie, kiedy piłka po strzale Kamila Wojtkowskiego z rzutu wolnego odbiła się rykoszetem i leciała pod poprzeczkę, ale fenomenalną paradą podpisał się Maciej Gostomski.

Ostatecznie kielczanie wygrali to dwugodzinne spotkanie 1:0, pomimo aż 90-minutowej gry o jednego piłkarza mniej. Korona melduje się w ćwierćfinale Pucharu Polski, gdzie spotka się z lepszym czwartkowej potyczki Cracovia – Zagłębie Lubin!

Korona Kielce – Wisła Kraków 1:0 (0:0, 0:0)

Bramka: Diaw 92’

Żółte kartki: Żubrowski 21’, 33’, Górski 21’, Kiełb 36’, Rymaniak 68’, Możdżeń 97’ - Perez 25’, Arsenić 101’, Sadlok 103’

Czerwona kartka: Żubrowski 33’ (za dwie żółte)

Korona: Gostomski – Rymaniak, Kovacević, Diaw, Gardawski – Jukić, Żubrowski, Burdenski (46’ Możdżeń), Cvijanović, Kiełb (79’ Cebula) – Górski (46’ Miś)

Wisła: Buchalik, Cywka, Arsenić, Gonzalez, Sadlok – Perez (70’ Imaz), Basha (84’ Llonch), Boguski (77’ Brożek), Halilović, Wojtkowski - Balaniuk

Marcin Długosz

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja