Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Nie ma dużej różnicy

Korona Kielce najbliższy ligowy pojedynek rozegra w delegacji z Pogonią Szczecin. Czy po raz kolejny zamierza prowadzić grę i od początku narzucić rywalowi swoje zasady? - To możliwe, bo nie ma dla nas dużej różnicy czy gramy u siebie, czy na wyjeździe. W Poznaniu zaliczyliśmy dobre mecz, ale ciężko wygrać, gdy nie strzelamy karnego. Zobaczymy, jaka będzie sytuacja – mówi trener Gino Lettieri.

Włocha cieszy sytuacja zdrowotna jego zespołu. - Soriano jest już prawie gotowy, Kaczarawa wygląda coraz lepiej, a Aankour potrzebuje jeszcze paru tygodni – wylicza szkoleniowiec.

I podkreśla, że nie podjął jeszcze ostatecznych decyzji w kwestii personaliów. - Jak zwykle poczekamy z decyzją do samego końca. Musimy brać pod uwagę też dopasowanie zawodników do przeciwnika.

Wśród dylematów pozostaje kwestia pierwszego bramkarza, gdyż o miano to mocno rywalizują Zlatan Alomerović i Maciej Gostomski. - Patrzymy na mecze i treningi i potem podejmujemy decyzje, także co do obsady bramki – kwituje trener.

Ciekawie wygląda także rywalizacja na lewej obronie. - Gardawski to teraz nowa opcja. Do tej pory byliśmy uzależnieni od Kallaste. Jeszcze podejmiemy decyzję – mówi.

Do roszad nie dojdzie za to na środku obrony, gdzie miejsce w składzie wywalczyli sobie Adnan Kovacević oraz Djibril Diaw. - Obecnie oni wyglądają bardzo dobrze. Nie sądzę, żeby na tej pozycji potrzebne były zmiany. Ale podkreślam, że Radek Dejmek jest na bardzo dobrej drodze. Może jeszcze nie wskoczył na sto procent możliwości, ale to bardzo dobra opcja na przyszłość – opisuje Włoch.

Pogoń, pomimo sporego potencjału, póki co notuje wyniki dużo poniżej oczekiwań. - To jest trudne, ponieważ ciężko ocenić takiego rywala. Wiemy, że oni są bardzo mocni w posiadaniu piłki i mają dobrą ofensywę. Nie można też zapomnieć, że zdarzyło im się trochę pecha i mogli zdobyć więcej punktów – uważa Lettieri.

We wtorek dość niespodziewanie nadeszła informacja o powołaniu Krystiana Misia do reprezentacji Polski U-21. - Wiemy o tym, że Krystian ma naprawdę duży potencjał i jeszcze go w pełni nie pokazał. Dobrze, że został zaproszony i będzie miał okazję zagrać i się wykazać – przedstawia trener Korony.

I dodaje: - Dziwi nas, że powołania ze swojego kraju nie dostali jeszcze Adnan Kovacević czy może nawet Kuba Żubrowski. Oni występowali bardzo dobrze w ostatnich meczach.

Po starciu w Szczecinie, nadejdzie październikowa przerwa na mecze reprezentacji narodowych. - To będzie bardzo ciężki czas. Szkoda, że wyjeżdżają reprezentanci, ale z tymi, co pozostaną w klubie, będziemy dobrze pracowali. Rozegramy także sparing z Cracovią – opisuje Lettieri.

- Z tego czasu trzeba dobrze skorzystać. Mamy potem wyjazdy do Zabrza, Lubina i Gdańska. Szykuje się bardzo ciężki okres – nie ma wątpliwości szkoleniowiec Żółto-czerwonych.

 

W ostatnich tygodniach zarówno eksperci, w tym m.in. Zbigniew Boniek, jak i sami zawodnicy Korony podkreślają dobre przygotowanie fizyczne do sezonu. Pomaga to kielczanom osiągać korzystne rezultaty. - Cieszymy się z takich komplementów. Nie zawsze nas chwalono. Praca Michała [Dutkiewicza – red.] idzie bardzo dobrze i mamy nadzieję, że w przyszłości też tak będziemy wyglądali – kończy trener Korony.

Marcin Długosz

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja