Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Archiwum

Portowa szansa na wyjazdowe zwycięstwo

Jeżeli podzielić rundę zasadniczą na trzy równe części, wchodzimy już w drugą z nich. Korona Kielce od samego początku rozgrywek prezentuje dobry futbol, ale nie zawsze przekładał się on na zdobycz punktową. Zwłaszcza na wyjazdach, gdzie Żółto-czerwoni wciąż czekają na premierowy triumf w obecnym sezonie. Kolejna szansa nadarzy się w sobotni wieczór na stadionie Pogoni Szczecin, która boryka się z wieloma problemami.

Nastroje w szeregach „Portowców” przed rozpoczęciem kampanii ligowej były zupełnie inne niż teraz, po dziesięciu kolejkach LOTTO Ekstraklasy. Ekipa trenera Macieja Skorży plasuje się aktualnie tuż nad strefą spadkową, na 13. miejscu, mając na koncie 8 punktów oraz legitymując się bilansem bramkowym 9:14. Korona z kolei liczy sobie 14 „oczek” i zajmuje 8. lokatę. Jej stosunek goli to 12:12.

Drużyna z Zachodniego Pomorza znalazła dotychczas receptę na dwóch rywali. Pokonała 2:1 Piasta Gliwice oraz 3:0 Arkę Gdynia, w obu przypadkach na wyjeździe. Szczecinianie wciąż czekają zatem na świętowanie zwycięstwa na własnym terenie.

Maciej Skorża czeka na ponowną możliwość skorzystania z liderów swojej drużyny. W kadrze na spotkanie z Żółto-czerwonymi znajdzie się już były reprezentant Polski, pomocnik Rafał Murawski. Na czwartkowej konferencji prasowej, szkoleniowiec Pogoni szanse na występ napastnika Adriana Frączczaka oceniał z kolei na 50-60%.

Zaistniała sytuacja wszystkim związanym ze szczecińskim klubem zaczyna mocno ciążyć. Przełamać nie udało się przed tygodniem, gdzie w północno-zachodniej Polsce zatriumfował Górnik Zabrze wynikiem 2:1. Jedyne trafienie dla miejscowych zaliczył Łukasz Zwoliński, przełamując tym samym swoją wielomiesięczną serię bez zdobytego gola.

Koroniarze wyruszyli na najdalszy wyjazd w sezonie w piątkowy poranek. Najpierw udali się autokarem do Warszawy, skąd polecieli do Szczecina samolotem. Na odległym od Kielc końcu kraju, podopieczni trenera Gino Lettieriego będą szukali wyjazdowego przełamania po dwóch domowych triumfach z Wisłą Kraków – pucharowym oraz ligowym.

Do dyspozycji włoskiego szkoleniowca kieleckiego zespołu niezmiennie nie ma jeszcze Nabila Aankoura. Problem z kolanem z występu przeciwko „Dumie Pomorza” wyklucza także Fabiana Burdenskiego. W obecnym tygodniu na pełnych obrotach pracowali natomiast borykający się w minionym czasie z problemami napastnicy – Elia Soriano oraz Nika Kaczarawa. Niewykluczone, że Włoch oraz Gruzin pojawią się na murawie szczecińskiego stadionu.

Ostatni raz „Portowcy” i Żółto-czerwoni zmierzyli się ze sobą w czerwcu bieżącego roku, w ostatniej kolejce sezonu 2016/2017. Wówczas aż 3:0 wygrali gospodarze, ale kielczanom i tak udało zająć się historyczne 5. miejsce w tabeli na koniec rozgrywek.

Stadion w stolicy województwa zachodniopomorskiego, wraz z tym położonym w Poznaniu, zalicza się do tych dwóch obiektów w Ekstraklasie, na których kieleckiej drużynie jeszcze nie udało się zatriumfować. Z tego terenu kielecka ekipa siedem razy wyjechała na tarczy, z kolei trzykrotnie udało się jej zdobyć jeden punkt. 

Początek meczu 11. kolejki LOTTO Ekstraklasy pomiędzy Pogonią Szczecin a Koroną Kielce zaplanowano na sobotę, 30 września o godzinie 18:00. Arbitrem głównym tego starcia będzie Zbigniew Dobrynin z Łodzi, natomiast transmisję na żywo przeprowadzi stacja telewizyjna Canal+ Sport.

Marcin Długosz

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja