Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

01.06.2017

Jestem gotowy

- Na wycieczki się jeździło jak byliśmy w szkole. To jest poważna praca, mamy kontrakty i do tego nie można psuć swojego dobrego imienia – mówił przed dalekim wyjazdem do Szczecina Michał Pesković.


Niestety wszystko wskazuje na to, że Żółto-czerwoni w ostatnim meczu z Pogonią Szczecin zagrają w mocno osłabionym składzie. - Jest to koniec sezonu. Przychodzą kontuzje i kartki. Kadra jest jaka jest i trzeba wykorzystać tych zawodników, którzy w niej są. To już będzie zależało od nich jak pokażą się na boisku. Grają o swoje dobre imię i dla rodzin. Trzeba więc się zmobilizować w ostatnim meczu i zagrać dobre zawody – powiedział słowacki bramkarz.


Michal Pesković jest jednym z beneficjantów sytuacji kadrowej Korony. Ze względu na to, że Milan Borjan dostał czwartą żółtą kartkę w sezonie, to właśnie sympatyczny Słowak stanie między słupkami naszej drużyny. - Jestem gotowy. Postaram się zagrać jak najlepszy mecz. Jedziemy do Szczecina, żeby powalczyć o dobry wynik – deklaruje golkiper.


- Nie byłem zadowolony z tego powodu, że straciłem miejsce w pierwszym składzie. Pewne informacje jednak już miałem wcześniej i musiałem się do tego dostosować. Wiedziałem, że będzie ciężko, ale tak to jest w piłce. Przyszedł Milan, zagrał dobre mecze, a ja musiałem siedzieć na ławce. Teraz mam szansę zagrać. Nie wiadomo czy tutaj będę w przyszłym sezonie, ale mam szansę pokazać, że jestem dobrym bramkarzem – dodał Pesković.


Kielczanie duży problem będą mieli zwłaszcza w obronie, skąd z różnych powodów wypadło kilku kluczowych zawodników. Koroniarze jednak nie zamierzają się z tego powodu poddać. - Cały zespół postara się zrobić wszystko, abyśmy powalczyli o punkty. Nie chcemy  żadnej niespodzianki, bo ja już za dużo tych bramek straciłem. Nie chcę parę razy wyciągać piłki z siatki – przyznał doświadczony bramkarz.


Mateusz Kępiński

Tagi

briefing    peskovic    pogon    szczecin    wypowiedzi   





Czytano: 843 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Lech Poznań

    Lech Poznań (w) 1:0

    Ekstraklasa, 9. kolejka

    15-09-2017 20:30
  • Wisła Kraków

    Wisła Kraków (d)

    Ekstraklasa, 10. kolejka

    23-09-2017 20:30
w dół

Drużyna

1 Maciej
Gostomski
  • PozycjaBramkarz
  • Mecze w Koronie10
  • Bramki w Koronie0

następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                            


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni