Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

07.09.2017

Atmosfera będzie bardzo dopisywała

W sobotę na Kolporter Arenie odbędzie się pierwszy od lat mecz przyjaźni. Z Koroną Kielce zmierzy się Sandecja Nowy Sącz. - Mam nadzieję, że stadion się wypełni. Bardzo bym chciał, żeby też przyjechało dużo osób z Nowego Sącza. To wszystko napawa dumą – cieszy się Jacek Kiełb, który wespół z Maciejem Korzymem w specjalnym spocie zapraszał kibiców do przyjścia na stadion. 


- Maciek to taki zawodnik, że na pewno będzie gorąco przywitany. Wiadomo, co zrobił dla Korony i nikomu nie trzeba tego tłumaczyć – dodaje „Ryba” zapowiadając powrót charyzmatycznego napastnika na obiekt przy ulicy Ściegiennego.


A jak czuje się sam skrzydłowy Żółto-czerwonych? - Z tą formą to zobaczymy już w najbliższą sobotę. Jeszcze nie wszyscy są w pełni zdrowi, ale przed meczem trener będzie miał z kogo wybierać – podkreśla Kiełb.


I kontynuuje: - W klubie zachodzą zmiany i niektórzy odeszli, ale my tutaj zostajemy. To mecz przyjaźni, ale na boisku jej nie będzie.


Pierwsze spotkanie w obecnym sezonie „Ryba” zaliczył przed przerwą na kadrę w wygranym 2:1 pojedynku z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza. Piłkarz od razu wpisał się na listę strzelców. - Zwycięstwo z Termalicą dało nam złapać trochę głębszego tchnienia. Mogliśmy spokojnie przygotować się na spotkanie z Sandecją – kwituje 29-latek.


- Na pewno czuję się lepiej w treningu niż przed poprzednim meczem – podkreśla Kiełb.


Drużyna z Nowego Sącza od początku sezonu prezentuje się ciekawie i zanotowała już kilka dobrych wyników. - Sandecja pokazała już nie raz, że jako beniaminek nikogo się nie boi. I to jako taki typowy beniaminek – pierwsze występy, bramki, punkty w Ekstraklasie jako klub – przypomina skrzydłowy Korony, dodając: - Wielu rywali było zdziwionych i dopiero po meczu uświadomili sobie, że Sandecję jednak trzeba szanować. Trzeba na nią uważać.


„Ryba” chwali też nowosądeczan za styl. - Zdobyli parę bramek po bardzo ładnych sytuacjach. My jednak mamy swój pomysł i trener od dwóch tygodni nakierowuje nas na to, co mamy robić. W sobotę trzeba wyjść, zrealizować to i wygrać – uważa piłkarz Korony.


Ostatni raz taka atmosfera na trybunach, jaka zapowiada się w najbliższą sobotę, miała miejsce w 2009 roku przy okazji pojedynku kielczan z Polonią Warszawa. - Minęło już osiem lat od takiego meczu przyjaźni na trybunach. Fajnie, że Sandecja awansowała. Atmosfera będzie bardzo dopisywała, ale wiadomo, na czym skupi się każdy zawodnik – kończy Kiełb.


Marcin Długosz

Tagi





Czytano: 922 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Lech Poznań

    Lech Poznań (w) 1:0

    Ekstraklasa, 9. kolejka

    15-09-2017 20:30
  • Wisła Kraków

    Wisła Kraków (d)

    Ekstraklasa, 10. kolejka

    23-09-2017 20:30
w dół

Drużyna

8 Mateusz
Możdżeń
  • PozycjaPomocnik
  • Mecze w Koronie46
  • Bramki w Koronie5

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                            


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni