Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

11.10.2017

Nikt nie narzeka

W piątek o godzinie 18:00 Korona Kielce rozpocznie domowy pojedynek z Wisłą Płock. - Wisła jest na fali, ale my zagramy u siebie, przy swojej publiczności. To nasz duży dodatkowy atut i niech rywale się obawiają. Trener narzuca nam już ustalenia na mecz i jeżeli bardzo mocno się skoncentrujemy, to zwyciężymy – nie ma wątpliwości Jacek Kiełb.


„Ryba” nie zagrał w meczu Korony z Pogonią w Szczecinie. - Wszystko jest już w porządku. Ostatnio byłem może nie schorowany, ale osłabiony. Trener podjął taką decyzję i myślę, że to dobrze, bo chyba nie byłbym w stanie pomóc drużynie – nie ukrywa piłkarz.


I nie może doczekać się powrotu do gry. - Ciągle mam ten głód. Jak nie będę odczuwał radości z piłki, co – mam nadzieję – szybko nie nastąpi, to wam powiem (śmiech) – dodaje z uśmiechem.


Koroniarze nie tracili czasu w ostatnich dniach. - Treningi były dosyć mocne, ale my się czujemy po nich dobrze, nikt nie narzeka. Większość chłopaków jest zdrowa, a to, co nam narzuci trener, postaramy się zrealizować na boisku w stu procentach – mówi Kiełb.


I kontynuuje: - Trener ma różne pomysły. W ostatnich meczach one zadziałały i mamy zaufanie. To, co on powie, my wprowadzimy w życie.


„Ryba” jest zawodnikiem uniwersalnym. Może występować zarówno na skrzydle, jak i na szpicy ataku. – Ta druga pozycja nie jest mi obca. Nie muszę się powtarzać. Trener wyszedł z takim pomysłem i to zadziałało. W meczu z Wisłą Kraków ją to zaskoczyło – podkreśla zawodnik Żółto-czerwonych.


- Płocczanie to niewygodny przeciwnik i wyglądają dobrze w ofensywie. Chłopaki w tyłach będą mieli co robić, ale już w ataku spróbujemy grać tak, by rywale tworzyli jak najmniej sytuacji – nie ma wątpliwości Kiełb.


Piątkowe starcie może stanowić pierwsze boiskowe spotkanie Koroniarzy z Jose Kante, autorem gola wprowadzającego ich do grupy mistrzowskiej w poprzednim sezonie. - Już większości tamtej drużyny w szatni nie ma. Miguel Palanca coś mu obiecał, ale nie wiem, czy wysłał, czy nie (śmiech). To już historia, a teraz tworzymy nową. Do tamtej wracamy z uśmiechem – kwituje zawodnik kieleckiego zespołu.


Po uporaniu się z długą kontuzją, na Kolporter Arenę może powrócić także Kamil Sylwestrzak. - Z „Małpką” utrzymujemy kontakt. Cieszymy się, że stęskniony wraca do zdrowia i gry. Mam nadzieję, że przyjedzie na ten mecz i kibice przywitają go jako byłego kapitana Korony – kończy „Ryba”.


Marcin Długosz

Tagi





Czytano: 880 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Jagiellonia Białystok

    Jagiellonia Białystok (w) 5:1

    Ekstraklasa, 20. kolejka

    12-12-2017 18:00
  • Piast Gliwice

    Piast Gliwice (d)

    Ekstraklasa, 21. kolejka

    15-12-2017 18:00
w dół

Drużyna

22 Ivan
Jukić
  • PozycjaPomocnik
  • Mecze w Koronie17
  • Bramki w Koronie3

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                            


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni