Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

18.10.2017

Musimy zachować się jak wiewiórka

W piątkowy wieczór Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Żółto-czerwonych czeka więc wyzwanie sporych rozmiarów. - To będzie interesujący mecz z niełatwym przeciwnikiem. Zabrzanie bardzo dobrze grają zarówno w obronie, jak i w defensywie. Ale będziemy walczyli o swoje szanse – zapewnia trener Gino Lettieri.


Włoch nie ma dobrych wiadomości pod kątem sytuacji kadrowej. – Od początku nasza kadra nie jest największa, a gdy wypada nam dodatkowo 3-4 kontuzjowanych zawodników, to na pewno to pracy nie ułatwia – podkreśla szkoleniowiec.


Do grona niedysponowanych dołączył Michal Gardawski, który zerwał mięsień dwugłowy uda. - To poważna rzecz i jego przerwa w grze trochę potrwa . Nie studiowałem medycyny, dlatego ciężko mi odpowiedzieć, dlaczego do tego doszło – kwituje trener.


Czy winy można upatrywać w mocnych treningach w okresie przygotowawczym? – Nie, bo gdyby te obciążenia były za wysokie, to w 60.-70. minucie piłkarzom byłoby coraz ciężej biegać. A oni we wszystkich spotkaniach walczą do samego końca – nie ma wątpliwości Lettieri.


Koroniarze starciem w Zabrzu rozpoczną wyjazdowy maraton, gdyż potem czekają ich jeszcze spotkania w Lubinie i Gdańsku. - Przed nami dwa trudne, angielskie tygodnie. Czekają nas po 2-3 spotkania w tygodniu. Najgorsze, że nie mamy rezerwowych i będziemy je rozgrywali praktycznie tym samym składem – nie ukrywa troski szkoleniowiec Korony.


Piątkowe starcie obejrzy na żywo ponad 20 tysięcy kibiców. Wielu fanów wybiera się także z Kielc, by wspierać Koronę. – Bardzo się z tego powodu cieszymy. Im więcej fanów na trybunach, tym drużynie gra się łatwiej. Nic tylko punktować. Musimy zachowywać się jak wiewiórka w zimie, czyli latem dużo nazbierać, aż przyjdą gorsze czasy. W piątek z Wisłą Płock to nie był nasz najlepszy mecz. Mam nadzieję, że teraz zagramy lepiej – opisuje przy użyciu barwnego porównania Lettieri.


Tak czy inaczej, ewentualna wygrana z Górnikiem sprawi, że Korona przynajmniej na trochę doskoczy do lidera na raptem jeden punkt dystansu. - Jest takie niemieckie powiedzenie: „zostawmy kościół we wsi”. Nie zapomnieliśmy, że trzy miesiące temu byliśmy faworytem do spadku. Ostatnie spotkanie też pokazało nam, że nie jesteśmy wyjątkową drużyną. Dużo pracy przed nami – kończy pokornie włoski trener Żółto-czerwonych.


Marcin Długosz





Czytano: 1194 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Piast Gliwice

    Piast Gliwice (d) 1:1

    Ekstraklasa, 21. kolejka

    15-12-2017 18:00
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza

    Bruk-Bet Termalica Nieciecza (w)

    Ekstraklasa, 22. kolejka

    11-02-2018 15:30
w dół

Drużyna

21 Łukasz
Kosakiewicz
  • PozycjaObrońca
  • Mecze w Koronie23
  • Bramki w Koronie1

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                           


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni