Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

11.11.2017

Cieszyliśmy się na ten mecz

Sobotni sparing przy ulicy Kusocińskiego, dla Pavola Stano oznaczał miłą okazję do powrotu do Kielc. - Swoją rundę zakończyliśmy przed tygodniem i nie wiedzieliśmy, że tutaj zagramy. Mieliśmy tylko jeden trening. Chłopaki bardzo jednak cieszyli się na ten mecz, ja też z racji tego, że znowu mogę was spotkać – nie ukrywał „Panocek” po spotkaniu, w którym Korona pokonała jego Tatran 4:0. 


- Chcę podziękować trenerowi za to, że mieliśmy szansę zagrać z pierwszą drużyną. To naprawdę wyjątkowa okazja – zaczął były obrońca Żółto-czerwonych.


I zaczął mówić: - My pracujemy profesjonalnie w amatorskich warunkach. To ciekawa rzecz. Co do samego spotkania, to moi chłopcy wytrzymali 90 minut, a że stracili cztery bramki, to naturalna sprawa. Chcieliśmy grać piłką od tyłu, ale Korona była w pierwszej połowie w naprawdę silnym składzie.


- Dla mnie to spotkanie spełniło założenia. Myślę, że trener Lettieri też może być zadowolony, że nie poddaliśmy się po pierwszej czy drugiej, trzeciej bramce. Trzeba wziąć pod uwagę różnicę dwóch klas, ale ten sparing dla obu stron pożyteczny – uważa Stano.


Czy sympatyczny Słowak podjął już decyzję odnośnie swojej przyszłości i zamierza zostać szkoleniowcem? - Myślę, że tak. Jest jakiś potencjał, doświadczenie z piłki. Fajnie mi się współpracuje z chłopakami – twierdzi „Panocek”.


- Mamy być może najmłodszy skład w całej lidze. Starszych jest tylko dwóch około 30-letnich chłopaków, a siebie nie liczę, bo od czasu do czasu zagram. Chciałem zobaczyć w tym sparingu skonfrontowanie z ligowym zespołem i myślę, że dwóch-trzech graczy dałoby radę przy treningach z lepszymi piłkarzami – opisuje były obrońca Korony.


I podkreśla: - Nawet dla jednego zawodnika warto było poświęcić czas i przyjechać. Wymagania mam profesjonalne, bo przeprowadzam sześć treningów w tygodniu. Z czego dwa do południa dla tych, którzy nie mogą potem.


Stano po powrocie na Słowację nie stracił rozeznania w polskiej Ekstraklasie. - Polską telewizję cały czas mam w domu i jestem na bieżąco. Patrzę na mecze moich byłych drużyn, a ich jest trochę sporo, także oglądam regularnie – mówi były defensor.


Czy dobra postawa Korony w obecnym sezonie stanowi dla jej ex-zawodnika jakieś zaskoczenie? - Szczerze? Nie. Już na początku widać było, że ludzie, którzy tu pracują, znają się na piłce. Jest wielu zdolnych, utalentowanych chłopaków, jak Kuba Żubrowski, Jacek Kiełb czy Marcin Cebula – kwituje Stano.


I kończy z uśmiechem: - Póki co jest super. Trzymam kciuki, żebyśmy może latem rozegrali sparing z mistrzem Polski (śmiech).


Marcin Długosz

Tagi

pavol stano    sparing    tatran   





Czytano: 4893 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Śląsk Wrocław

    Śląsk Wrocław (d) 3:0

    Ekstraklasa, 15. kolejka

    03-11-2017 18:00
  • Zagłębie Lubin

    Zagłębie Lubin (w)

    Ekstraklasa, 16. kolejka

    20-11-2017 18:00
w dół

Drużyna

22 Ivan
Jukić
  • PozycjaPomocnik
  • Mecze w Koronie16
  • Bramki w Koronie3

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                            


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni