Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

17.11.2017

Jestem trochę zawstydzony

- To dopiero początek naszego rozwoju. Choć solidnie pracowaliśmy, to sami jesteśmy zaskoczeni, że tak dobrze to wychodziło w ostatnich miesiącach – przyznaje trener Gino Lettieri przed meczem z Zagłębiem Lubin, który dla Korony Kielce rozpocznie rundę rewanżową fazy zasadniczej LOTTO Ekstraklasy. 


I kontynuuje: - Jestem trochę zawstydzony tym, co o nas ostatnią mówią, ale prawdę mówiąc wciąż pamiętamy, co było przed sezonem. Byliśmy faworytem do spadku, klubem z najniższymi aspiracjami. Jesteśmy zadowoleni z tych punktów, które do tej pory zdobyliśmy. Nikt nam tego nie zabierze. Ale nie jesteśmy na końcu rozgrywek. Przed nami jeszcze kilka ważnych spotkań w tym roku.


Do świąt Bożego Narodzenia, Żółto-czerwonych czeka jeszcze sześć potyczek ligowych i jedna pucharowa. - Te mecze, które teraz rozegramy, dopiero pokażą, gdzie naprawdę jesteśmy. Na co nas stać. Fajnie, że tak wiele mówi i pisze się o Koronie. Duże słowa uznania należą się piłkarzom i całemu sztabowi szkoleniowemu, ale to chwilowe. Długa droga przed nami – podkreśla Włoch.


Szkoleniowcowi z pewnością nie można zarzucić buty. - Statystyki nas nie interesują. Korona jest zespołem, który od początku rozgrywek miał przede wszystkim chronić się przed spadkiem. Nie możemy zwariować, bo mieliśmy dobre wyniki w ostatnich tygodniach. Realia są takie, że trzeba dalej mocno pracować, by osiągać korzystne rezultaty. Musimy dążyć do tego, by punktować w kolejnych spotkaniach – zaznacza Lettieri.


A co z sytuacją kadrową w obliczu poniedziałkowego pojedynku w Lubinie? - Cieszymy się, że Jacek Kiełb wraca do składu. Wszystko wskazuje jednak na to, że w najbliższym spotkaniu będziemy musieli poradzić sobie bez Michala Gardawskiego, Ivana Jukicia i Krystiana Misia – przyznaje trener Korony.


– Jeszcze nie podjęliśmy decyzji, jakim składem zagramy. Przed nami kilka treningów, musimy zobaczyć, jak będą wyglądali zawodnicy. Wierzymy, że Radek będzie mógł wystąpić, ale to nie jest pewne. Naszą taktykę dopasowujemy do każdego spotkania. Mamy kilka rozwiązań w obronie, co nas cieszy i na pewno będziemy z tego korzystać  - zapewnia na zakończenie szkoleniowiec z Półwyspu Apenińskiego.

Tagi





Czytano: 1569 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Piast Gliwice

    Piast Gliwice (d) 1:1

    Ekstraklasa, 21. kolejka

    15-12-2017 18:00
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza

    Bruk-Bet Termalica Nieciecza (w)

    Ekstraklasa, 22. kolejka

    11-02-2018 15:30
w dół

Drużyna

21 Łukasz
Kosakiewicz
  • PozycjaObrońca
  • Mecze w Koronie23
  • Bramki w Koronie1

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                           


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni