Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

23.11.2017

Liczy się przygotowanie mentalne

Sobotni mecz Korony z Legią na Kolporter Arenie jawi się jako wielkie wydarzenie. Nie sposób od tego uciec także z perspektywy zawodnika. - Takie mecze trzeba rozgrywać też wcześniej w głowie. Przyjdzie cały stadion, gramy z mocnym rywalem… Liczy się przygotowanie mentalne. Wydaje mi się, że emocje puszczą, a kibice nas wesprą – mówi bramkarz Żółto-czerwonych, Maciej Gostomski.


Ale też tonuje: - Wiadomo, że gramy z Legią i będzie cały stadion, to fajna sprawa. My jednak nie mówimy o tym w kategorii spotkania sezonu. Po prostu walczymy dalej.


Golkiper Korony toczył już wielkie boje z Legią w barwach Lecha Poznań. - Z własnej perspektywy mogę powiedzieć, że już grałem takie pojedynki i wiem, jak to wygląda. Mamy sporo nowych zawodników i dla nich to pewnie będzie nowość, poznają ten smaczek – kwituje zawodnik kieleckiej ekipy. 


Gostomski w swoich siedmiu dotychczasowych występach ligowych aż pięć razy zachował czyste konto. - Pracuję nad tym. Zrozumienie z linią defensywy również pomaga, to nie tylko moja zasługa, ale całej obrony. Nie sądzę, że teraz zagramy inaczej. Na pewno będziemy chcieli zaatakować. Nie warto kalkulować, bo to może nie wyjść. Stać nas na wygraną, musimy o tym wiedzieć – podkreśla 29-latek.


Ewentualna wygrana w sobotnim hicie kolejki może zaprowadzić Koronę na podium ligowej tabeli. - Nie rozmawiamy o tym ani nie myślimy. Nasz jasno określony cel to pierwsza ósemka. Nikt nie mówi o pierwszym czy drugim miejscu. Jasne, chcielibyśmy być mistrzami Polski (śmiech). Ale nie ma sztucznie narzuconej presji przez prezesa czy trenera. To różnica, która działa u nas na plus – kończy Gostomski.


Marcin Długosz

Tagi

briefing    gostomski    legia   





Czytano: 862 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Piast Gliwice

    Piast Gliwice (d) 1:1

    Ekstraklasa, 21. kolejka

    15-12-2017 18:00
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza

    Bruk-Bet Termalica Nieciecza (w)

    Ekstraklasa, 22. kolejka

    11-02-2018 15:30
w dół

Drużyna

55 Angelos
Argyris
  • PozycjaObrońca
  • Mecze w Koronie2
  • Bramki w Koronie0

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                           


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni