Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

17.02.2017

Punkty muszą zostać w Kielcach!

Po pechowej przegranej z Wisłą Kraków, czas zainaugurować nową rundę na Kolporter Arenie. Przed Złocisto-krwistymi starcie z kolejną Wisłą, tym razem tą z Płocka. Czy kielczanie powetują sobie niepowodzenie z pierwszego meczu?


Ogromny niedosyt czuli wszyscy żółto-czerwoni piłkarze po spotkaniu z Wisłą Kraków. Koroniarze przez większą cześć meczu byli stroną przeważającą i stworzyli sobie wiele dobrych sytuacji bramkowych. Szczęście jednak nie sprzyjało podopiecznym Macieja Bartoszka. Seria błędów sędziowskich, której konsekwencją była cudowna bramka Patryka Małeckiego, ustawiła spotkanie. Kielczanie za wszelką cenę starali się doprowadzić do wyrównania, ale piłka nie chciała wpaść do bramki lub nieprzepisowo, ale niezauważenie dla arbitra, interweniowali gospodarze. Dużą kontrowersją był też rzut karny, po którym krakowianie ustalili wynik spotkania.  


Starcie w Krakowie, choć przegrane, pokazało jednak, że w Koronie tkwi ogromny potencjał. Odważna gra na stadionie przeciwnika została doceniona przez ekspertów piłkarskich i kibiców naszego klubu. Teraz taką samą, a nawet większą determinację trzeba pokazać na własnym obiekcie, gdzie z oczywistych względów gra się łatwiej.



Każdy mecz ma ogromne znaczenie w kontekście walki o pierwszą ósemkę. Pechowo straconych punktów w Krakowie nikt już nie odda, dlatego trzeba skupić się na tym, żeby powiększać swój dorobek w kolejnych rywalizacjach. A starcie z Wisłą Płock ma taką samą wartość, jak to z Białą Gwiazdą.


Teraz kielczanie muszą zdobyć punkty za wszelką cenę, bo jeśli drużyny walczące o grupę mistrzowską uciekną za daleko, to potem będzie ich jeszcze trudniej dogonić. Z takiego samego założenia wychodzą też płocczanie, bo do Korony tracą tylko jeden punkt. Dla obu zespołów jest to więc kluczowy mecz.


Trenera Macieja Bartoszka może cieszyć fakt, że do zdrowia wrócił już Rafał Grzelak, który z powodu mocnego przeziębienia nie mógł wziąć udziału w starciu w Krakowie. Żeby jednak nie było zbyt kolorowo, to niestety kontuzja przywodziciela może wykluczyć Jacka Kiełba. Całe szczęście, że  szkoleniowiec Żółto-czerwonych ma spore pole manewru przy wyborze zawodników ofensywnych.


Mecz o „sześć punktów” pomiędzy Koroną Kielce a Wisłą Płock rozpocznie się w sobotę o godzinie 15.30 na Kolporter Arenie.


Mateusz Kępiński

Tagi

wisla plock    zapowiedz   





Czytano: 5983 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2016/2017

w góre
  • Cracovia

    Cracovia (d) 3:0

    Ekstraklasa, 26. kolejka

    19-03-2017 15:30
  • Śląsk Wrocław

    Śląsk Wrocław (w)

    Ekstraklasa, 27. kolejka

    31-03-2017 18:00
w dół

Drużyna

6 Vanja
Marković
  • PozycjaPomocnik
  • Mecze w Koronie61
  • Bramki w Koronie3

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                          


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni