Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

20.04.2017

Nie będzie żadnych kalkulacji

- Przed nami bardzo ważne 90 minut, dlatego bardzo mocno liczymy na wsparcie kibiców. Oni są nam potrzebni. Wszyscy wiemy, że wraca „Młyn”, dlatego liczymy, że na mecz przyjdzie więcej osób – mówił Jacek Kiełb przed rywalizacją z Bruk-Betem.


Korona przed ostatnim meczem w fazie zasadniczej jest w komfortowej sytuacji. Aby awansować do pierwszej ósemki Żółto-czerwoni nie muszą oglądać się na inne zespołu. Wystarczy, że wygrają z Bruk-Betem i mogą być pewnie aż 6. miejsca. - Zrobimy wszystko, żeby ten mecz wygrać. Nie ma tutaj żadnych kalkulacji. Będziemy chcieli grać piłkę ofensywną i zdobyć jak najszybciej bramkę. Dla nas najważniejsze są trzy punkty – przekonuje popularny „Ryba”. 


- Mecz z Legią pokazał, że pomimo tego stresu wyjazdowego, potrafiliśmy sobie z nim poradzić. A Legia przecież była świeżo po wygranej w Poznaniu. Jeśli do sobotniego meczu podejdziemy z takim samym lub nawet większym zaangażowaniem, to jestem spokojny o trzy punkty, które dadzą nam bezpośrednie wejście do pierwszej ósemki – stwierdził Jacek Kiełb.


Bardzo ważną kwestią w tym meczu będzie psychika. Większe szanse ma ten zespół, który przy wielkiej presji zachowa zimną krew. - Nie ma mowy o przemotywowaniu. Potrafimy to sobie wyrównać w głowie, żeby nie było za dużo tego wszystkiego. Potrafimy sobie poradzić z presją i przemotywowaniem. Wierzę w to, że będzie bardzo dobrze! – mówił z optymizmem.


W sobotę Koroniarze na Kolporter Arenie wreszcie będą mieli za sobą 12. zawodnika. Po kilkunastu miesiącach na kielecki obiekt wracają najbardziej zaangażowani sympatycy z „Młyna”. - Te uderzenie na trybunach doda nam pozytywnego kopa. Nic dodać, nic ująć. Zapraszamy na ten mecz jak najwięcej kibiców, po to, żeby nam pomogli. Wierzę w to, że wygramy. Jestem dobrej myśli. Marzy mi się 10 000 kibiców. Jeśli będzie dycha to będzie świetnie, a jak więcej to już fantastycznie! – mówił z nadzieją Jacek Kiełb.


 


Mateusz Kępiński

Tagi

bruk-bet    kielb    ryba    termalica    wypowiedz   





Czytano: 1745 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Jagiellonia Białystok

    Jagiellonia Białystok (d) 2:3

    Ekstraklasa, 5. kolejka

    13-08-2017 18:00
  • Piast Gliwice

    Piast Gliwice (w)

    Ekstraklasa, 6. kolejka

    19-08-2017 18:00
w dół

Drużyna

23 Elhadji Pape Djibril
Diaw
  • PozycjaObrońca
  • Mecze w Koronie29
  • Bramki w Koronie1

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                            


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni