Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

04.05.2017

Zostało 6 meczów i ja chcę wygrać każdy

Pod nieobecność pauzującego za żółte kartki Radka Dejmka i kontuzjowanego Djibrila Diawa, w meczu z Jagiellonią Białystok na środku obrony ponownie zagra Rafał Grzelak. - Liczę się z tym, że będę grał jako środkowy obrońca i stanę przed zadaniem kierowania linią defensywną. Jestem na to przygotowany. Pomógł mi w tym mecz w Poznaniu – mówi piłkarz Żółto-czerwonych.


Kilka absencji powoduje, że skład kieleckiej drużyny będzie musiał ulec pewnym roszadom. - Jeśli jest dużo zmian, to nie zawsze dobrze to wpływa na grę drużyny. Ale uważam, że mamy dobrą jakość. Wszyscy naprawdę dobrze prezentujemy się na treningach. Ta świeża krew może stanowić nasz atut, wielu zawodników jest głodnych gry – nie kryje „Grzelu”.


- Mam nadzieję, że teraz zarówno ja, jak i cały zespół, zaprezentujemy się w obronie lepiej. Mentalnie jestem gotowy przejąć rolę po Radku – dodaje defensor Korony.


Żółto-czerwoni, pomimo porażek w ostatnich dwóch meczach, znajdują się w niezłej dyspozycji. - Obawa jest tylko o to, czy podtrzymamy dobrą grę. Czy nadal będziemy konsekwentni i zdołamy narzucać swoje tempo – twierdzi Grzelak.


Postawa kielczan była obiecująca już przed tygodniem w Poznaniu. - Uważam, że z Lechem zagraliśmy dobre spotkanie. Wystarczy spojrzeć w statystyki, byliśmy lepsi pod każdym kątem. Poza strzelonymi bramkami... Ale to buduje. Jesteśmy rozgoryczeni tą porażką, bo na nią nie zasłużyliśmy. I dlatego chcemy teraz zrobić dobry wynik – podkreśla piłkarz kieleckiej ekipy.


- Jagiellonii się nie obawiamy. Tak jak każdego przeciwnika w tej lidze szanujemy, ale nie odczuwamy wielkiego respektu – dodaje „Grzelu”.


Ostatnie wspomnienia kielczan związane z białostoczanami nie są pozytywne. W marcu gospodarze wygrali na Podlasiu 4:1. - Przegraliśmy tam dość wysoko, może i zasłużenie. Ale najlepiej będzie, jak ten mecz wyrzucimy z pamięci. Niemądrym byłoby pałać żądzą rewanżu. Musimy podtrzymać naszą dobrą grę i pokazać ją na boisku – odpiera Grzelak.


Obrońca Korony kilka ostatnich kolejek spędził na ławce rezerwowych. Miejsce na lewej strony defensywy ponownie zajął Ken Kallaste. - Taka jest piłka. Wypadłem po pauzie za żółte kartki, drużynie i Kenowi zaczęło iść dobrze. I fajnie, bo inaczej mielibyśmy spory problem – uważa były piłkarz Dolcanu Ząbki.


I podkreśla: - Każdy ciężko pracuje i czasami trzeba czekać na swoją kolej, jak się wypadnie. Wszyscy staramy się być gotowi na sto procent.


Jagiellonia to poważny kandydat do mistrzostwa Polski. Czy Korona postara się o pokrzyżowanie jej planów? - Tak jak każdej drużynie. My nie mamy dużych szans na mistrzostwo, ale stoimy przed realizacją własnych celów. Każdy mówi otwarcie o 5. miejscu i chcemy to zrobić, jest ono w zasięgu. Sama grupa mistrzowska nie stanowi szczytu naszych ambicji – jasno zaznacza Grzelak.


I kończy: - A nuż może to będzie 4. miejsce? Zostało 6 spotkań i ja osobiście chcę wygrać każde. Tak będziemy podchodzić do tych meczów.


Marcin Długosz





Czytano: 1087 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Lech Poznań

    Lech Poznań (w) 1:0

    Ekstraklasa, 9. kolejka

    15-09-2017 20:30
  • Wisła Kraków

    Wisła Kraków (d)

    Ekstraklasa, 10. kolejka

    23-09-2017 20:30
w dół

Drużyna

24 Shawn
Barry
  • PozycjaObrońca
  • Mecze w Koronie5
  • Bramki w Koronie0

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                            


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni