Sponsor Miasto Kielce

| Briefing

Gramy o zwycięstwo i to nie podlega żadnej dyskusji

Mecz z Lechią Gdańsk uświadomił nas gdzie jesteśmy i to bardzo dosadnie, co świadczy o tym, że brak poszukiwań rozwiązań byłby przyznaniem się do tego, iż nie mamy pomysłu na grę - stwierdził, przed pucharowym starciem z Zagłębiem Lubin, trener Mirosław Smyła.

 

Mecz pucharowy nie może być poligonem doświadczalnym. Gramy o zwycięstwo i to nie podlega żadnej dyskusji. W tym momencie będą grali zawodnicy z szerokiej kadry, którzy mają coś do udowodnienia i są do dyspozycji. Mecz z Lechią Gdańsk uświadomił nas gdzie jesteśmy i to bardzo dosadnie, co świadczy o tym, że brak poszukiwań rozwiązań byłby przyznaniem się do tego, iż nie mamy pomysłu na grę. Na pewno będą zmiany w pierwszym składzie - zaczął trener.

 

Musimy zobaczyć w drużynie, którzy piłkarze są w stanie zagrać na ekstraklasowym poziomie, ponieważ przyjeżdża do nas Zagłębie Lubin, które też nie będzie chciało ryzykować rezerwami. Jest to dobre przetarcie dla naszych zawodników, bo dzięki temu będziemy wiedzieć czym dysponujemy i na kogo możemy liczyć. To nie zamyka drzwi do pierwszego składu bo on musi być optymalny i to jest kluczowe - stwierdził szkoleniowiec.

 

Na dzisiejszym treningu pojawi się sześciu chłopaków, wyróżniających się z szerokiego grona piłkarzy, jakich mamy w klubie - zdradził sternik drużyny.

 

Wszystko można widzieć czarno, albo optymistycznie. Trzeba stwierdzić, że w meczu z Lechią Gdańsk przez pierwszą połowę, pokazaliśmy, iż cały czas jesteśmy w trakcie budowania czegoś. Wszystko potrzebuje czasu i zawodnicy mają tego świadomość. Jest to pierwszy stopień, wielopiętrowego budynku. Wiem też, że czasu na to nie ma i musimy w ekspresowym tempie sprężać się i robić te postępy szybciej od innych. Motywacja zespołu ma być ogromna. Determinacja i chęć do pracy to jest nasze motto na najbliższe dni - przyznał trener Smyła.

 

Pierwsza część spotkania w Gdańsku była elementem sprawdzenia tego, co ćwiczyliśmy w ostatnich dniach, czyli defensywy. Od tego zaczyna się budowanie zespołu. Był czas na parę innych rzeczy, ale w drugiej połowie wszystko się posypało. Pojawiła się swobodna gra, brak pomysłu czy bezwiedne bieganie. Po tym meczu mamy odpowiedź na to jakim zespołem chcemy być, czy poukładanym czy nie. Drużyna Korony musi coś sobą reprezentować. Po tygodniu pracy nie da się zrobić tak by zespół dobrze bronił, stwarzał sobie sytuację i był skuteczny. Wszystko po kolei - oznajmił szkoleniowiec.

 

Miałem przyjemność grać w Pucharze Polski, kiedy byłem w Opolu i dotarliśmy tam wtedy do 1/16 finału. Z Rozwojem Katowice również zakończyliśmy na tym etapie, po fajnym meczu z Legią Warszawa. W moim debiucie trenerskim w Odrze przegraliśmy z III-ligową drużyną i wszyscy nas wtedy typowali do spadku. W perspektywie następnych miesięcy okazało się inaczej. Ale to było kiedyś. Najważniejsze jest dla nas tu i teraz. Zagramy z Zagłębiem Lubin o zwycięstwo. Mamy jasno określony cel.  Zmierzamy do niego. W perspektywie czasu mam nadzieję, że będzie to widoczne i przyjedzie moment, kiedy zespół Korony wygra mecz i pójdzie za ciosem - zdradził sternik żółto-czerwonych.

 

Marcin Cebula nie został zmieniony ze względów taktycznych tylko zdrowotnych, ponieważ niefortunnie upadł na murawę i doznał urazu wewnętrznego. Nie chcieliśmy ryzykować. Teraz już wrócił do zajęć, ale zobaczymy czy będzie do dyspozycji na mecz pucharowy. Bardziej się martwię Michałem Gardawskim, który ma uraz mięśniowy i zobaczymy jak długa czeka go przerwa w grze. Mamy też wykluczonego za kartki Gnjaticia, który może zagrać w Pucharze Polski, ale najważniejszym meczem w tym tygodniu jest piątkowe starcie ze Śląskiem Wrocław - zakończył.

 

 

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja