Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Rezerwy

Porażka rezerw z wiceliderem

Liderująca w rozgrywkach 3. ligi Korona II Kielce przegrała w niedzielę na własnym boisku z drugą w tabeli Stalą Kraśnik 2:0. Po tej porażce przewaga żółto-czerwonych zmalała do dwóch punktów.

Korona II Kielce - Stal Kraśnik 0:2 (0:1)

 

Bramki: 45' R. Król (z karnego), 54' Maj.

 

Korona II Kielce: Osobiński (82' Dutka) - Więckowski, Prętnik, Dziubek, Bujak (46' Sowiński), Górski (66' Rogoziński), Zalazar, Sewerzyński (77' P. Lisowski), Petrović, D. Lisowski,  Piróg (77' Chudecki).

 

Stal Kraśnik: Borusiński - Mazurek, Kudryavtsev (88' Lutsyk), K. Król, Kaczmarek (82' Cygan), R. Król, Tadrowski, Maj (77' Skrzyński), Czelej (84' Michalak), Świech, Popiołek (73' Misiak).

 

W wyjściowej jedenastce trener Korony Sławomir Grzesik zdecydował się wystawić ośmiu zawodników, którzy od pierwszych minut rozpoczęli mecz Młodzieżowej Ligi UEFA z Realem Saragossa. Do tej grupy dołączyli Rodrigo Zalazar, Michał Dziubek i Zvonimir Petrović.

 

 

Jako pierwsi zaatakowali gospodarze, kiedy w 5. minucie groźnie sprzed pola karnego uderzył Petrović, ale bramkarz Stali, choć z problemami, to zdołał odbić piłkę na rzut rożny. Rywale odpowiedzieli 17 minut później strzałem z podobnej odległości, ale futbolówka poszybowała nad poprzeczką.

 

Chwilę później z okolic piątego metra na listę strzelców wpisać mógł się Arkadiusz Maj, jednak jego próbę skutecznie zablokował jeden z defensorów Korony. Zawodnik Stali przed przerwą stworzył sobie jeszcze dwie sytuacje, jednak najpierw uderzył niecelnie, a chwilę później skutecznie przy jego strzale interweniował Jakub Osobiński.

 

 

Wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, jednak goście przeprowadzili jeszcze jedną groźną akcję, przy której arbiter dopatrzył się zagrania ręką w polu karnym przez zawodnika Korony i podyktował rzut karny dla rywali. Do piłki podszedł kapitan Stali Rafał Król, który na tyle mocno i precyzyjnie uderzył futbolówkę, że ta odbiła się od słupka i wpadła do siatki.

 

Po zmianie stron goście natychmiast ruszyli do ataku, szukając okazji na podwyższenie wyniku. W 55. minucie, po szybkiej akcji prawą stroną boiska, piłkę w pole karne dograł Paweł Kaczmarek, a tam bez większych problemów futbolówkę do siatki posłał Maj.

 

 

Żółto-czerwoni wciąż nie ustępowali, próbując zdobyć bramkę kontaktową, jednak rywale dominowali pod względem fizycznym, przez co kielczanie mieli spory problem z przedarciem się pod pole karne. W 68. minucie na listę strzelców po rzucie wolnym wpisać się mógł Zalazar, ale piłka po jego technicznym strzale poszybowała obok słupka.

 

W ostatnim kwadransie Koroniarze przeważali, jednak wynik nie uległ już zmianie i z trzech punktów cieszyli się goście z Kraśnika. Dla podopiecznych trenera Grzesika była to druga porażka w tym sezonie, po której ich przewaga nad Stalą zmalała do dwóch punktów.

 

Kolejny mecz rezerwy Korony zagrają w sobotę, kiedy na wyjeździe zmierzą się z Motorem Lublin. Początek tego spotkania o godz. 17:00.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja