Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| Rezerwy

Punkty stracone w końcówce meczu

To nie było udane niedzielne popołudnie dla drużyny rezerw Korony. Żółto-czerwoni, wsparci zawodnikami z pierwszego zespołu, przegrali spotkanie z Orlętami Radzyń Podlaski 1:2. Kielczanie do końca walczyli o dobry rezultat, pomimo tego, że od 55. minuty grali w osłabieniu. 

Korona II Kielce – Orlęta Radzyń Podlaski 1:2 (1:0)

Bramki: 20’ Pucko – 74’ Kursa, 90+6’ Sadowski

 

Korona II: Sokół – Dziwniel (46’ D. Lisowski), Prętnik, Tzimopoulos, Szymusik, Jukić (75’ Petrović), Zalazar, Sewerzyński, Radin (46’ Sowiński), Pućko (60’ Dutka), Żyro (32’ Piróg).

 

Orlęta (skład wyjściowy): Klebaniuk – Chyła, Szymała, Kursa, Ciborowski, Lipiński, Gałązka, Kalita, Renkowski, Syryjczyk, Sułek.

 

Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gospodarzy. Swojej dominacji nie potrafili jednak udokumentować zdobytym golem, a szansy  na strzelenie bramki nie wykorzystali Żyro, Jukić, Zalazar czy Radin. Dopiero w 20. minucie meczu, bramkę dla żółto-czerwonych zdobył Pućko, który świetnie wykorzystał podanie Zalazara ze środka boiska.

 

Do końca pierwszej połowy podopieczni Sławomira Grzesika mieli jeszcze szansę na podwyższenie rezultatu, ale brakowało im szczęścia przy wykończeniu. Drużyna gości przez całą pierwszą część nie potrafiła poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Pawła Sokoła.

 

Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy, czerwoną kartką, za nie sportowe zachowanie, ukarany został bramkarz Korony, Paweł Sokół. Przewagę jednego zawodnika wykorzystała drużyna Orląt, która w 74. minucie spotkania doprowadziła do wyrównania. Po zamieszaniu w polu karnym piłkę do bramki skierował Radosław Kursa.

 

Żółto-czerwoni mimo gry w osłabieniu, dzielnie walczyli i tuż przed końcem spotkania, byli bardzo blisko ponownego wyjścia na prowadzenie. Rodrigo Zalazar w ciągu jednej minuty miał szansę dwukrotnie pokonać bramkarza rywali, ale zabrakło mu szczęścia przy wykończeniu obu akcji.

 

Niestety, ostatnie słowo należało do gości. W doliczonym czasie gry strzałem zza pola karnego, Jakuba Dutkę pokonał Michał Sadowski.

 

W następnej kolejce podopiecznych Sławomira Grzesika czeka wyjazd do Świdnika, gdzie zmierzą się z miejscową Avią.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja