Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

| CLJ

Remis juniorów starszych

Wynikiem 1:1 zakończyło się spotkanie Korony Kielce U-18 z UKS-em Łódź U-18. W końcowej fazie meczu punkt dla żółto-czerwonych uratował Igor Kośmicki. 

Korona U-18 – UKS SMS Łódź U-18 1:1 (0:1)

Bramki: 80’Kośmicki - 30’ Dydak

 

Korona U-18: Karyś – Cukrowski, Kośmicki, Seweryś, R. Turek (65’ Żądło), K. Turek , Kaczmarski (46’ Gierczak), Szelągowski, Konstantyn (46’ Słabosz), Rybus, Płocica.

 

UKS U-18: Kłys – Rosiński, Cetnarski, Drapiński, Owsiak, Urbański, Błoch, Dydak, Paciorek, Prochownik, Miłoński

 

Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze. Już w 10. minucie mogli objąć prowadzenie, ale piłka po strzale Jakuba Rybusa trafiła w poprzeczkę. 120 sekund później, przed szansą stanął Szymon Płocica, ale jego uderzenie wybronił bramkarz gości.

 

Po kwadransie gry do głosu doszli łodzianie. Przed szansą na wyprowadzenie swojej drużyny na prowadzenie stanął Robert Prochownik, ale futbolówka po jego strzale minimalnie minęła bramkę kielczan. Niestety, w 30. minucie drużyna z Łodzi wyszła na prowadzenie. Idealnym trafieniem z rzutu wolnego popisał się Jakub Dydak.

 

Koroniarze od razu wzięli się za odrabianie strat. Szansę na doprowadzenie do wyrównania miał Płocica, ale jego strzał z bliskiej odległości powędrował wysoko nad bramką.

 

Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie. Drużyna gości schodziła na przerwę z przewagą jednego gola. 

 

Od samego początku drugiej części spotkania Korona za wszelką cenę próbowała doprowadzić do wyrównania. Najlepszą okazję miał Daniel Szelągowski, ale jego strzał w sytuacji sam na sam, wybronił bramkarz łodzian. Bliski zdobycia gola był Rybus, ale piłka po jego uderzeniu minimalnie minęła bramkę UKS-u.

 

Żółto-czerwoni od 77. minuty meczu musieli sobie radzić w dziesiątkę. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartę obejrzał, wprowadzony w drugiej połowie na boisko, Dawid Słabosz.

 

Gra w osłabieniu nie przeszkodziła Koronie doprowadzić do wyrównania. W 80. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę do bramki skierował Igor Kośmicki.

 

Podopieczni Pawła Czai do końca spotkania walczyli o zwycięstwo. Ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami.

 

W następnej kolejce kielczan czeka wyjazd do Lubina, gdzie zmierzą się z miejscowym Zagłębiem.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja