Sponsor Miasto Kielce

| Wywiad

Rafał Kielczyk

Udało nam się w tym krótkim czasie zdobyć naprawdę sporą dawkę doświadczenia

Rozmowa z trenerem Sławomirem Grzesikiem na temat ostatniego wyjazdu na staż do Niemiec. Co udało się zaobserwować i jakie pomysły będą miały szanse na sprawdzenie się w naszych realiach? Tego dowiecie się z poniższego tekstu.

Jak wrażenia po stażu w klubie Erzgebirge Aue?

 

Sławomir Grzesik: Mamy razem z Maćkiem Śmiechem bardzo pozytywne wrażenia po tym stażu. Udało nam się w tym krótkim czasie zdobyć naprawdę sporą dawkę doświadczenia. Obserwacja pracy w klubie działającym na wysokim poziomie pod względem organizacji pracy, treningów, a także sposób podejścia piłkarzy do swoich obowiązków świadczył o pełnym profesjonalizmie.

 

 

Jakie są różnice w organizacji pracy w 2. Bundeslidze porównując do polskich realiów?

 

Jeśli miałbym porównać do klubów z Ekstraklasy to różnicę można zauważyć na przykład w kwestii zaangażowania zawodników podczas wykonywania swojej codziennej pracy na treningach. Charakteryzuje ich duże zdyscyplinowanie i ambicja, nawet kiedy wykonują najprostsze ćwiczenia.

 

Trening odbywa się bez zbędnych krzyków i każdy jest świadomy tego co musi wykonać, a szkoleniowiec dokonuje drobnych korekt praktycznie nie przerywając ćwiczeń. Obserwowaliśmy również grupy młodzieżowe i widać, że jest to wpajane od najmłodszych lat.

 

 

Co dokładnie było Wam dane zobaczyć jeśli chodzi o przygotowania pierwszej drużyny?

 

Podczas naszej wizyty taktyka zespołu była akurat zmieniana pod najbliższego rywala czyli Regensburg. W trakcie rozmów ze szkoleniowcem Dirkiem Schusterem przekazano nam szczegółowe informacje dotyczące analizy przeciwnika. Jak się później okazało słusznie zdecydowano się na zmiany, ponieważ Aue wygrało to spotkanie 1:0. Moim zdaniem organizacja i zaplecze infrastrukturalne tego klubu może być porównywane do tych jakie spotyka się w najlepszych klubach naszej Ekstraklasy. Trzeba jednak podkreślić, że panuje tam dodatkowo niebywała dyscyplina.

 

To co zwróciło moją uwagę to na przykład fakt, że stałe fragmenty były ćwiczone każdego dnia na koniec treningu, aż do dnia meczowego. Powielane schematy przyniosły efekt, ponieważ bramka z Regensburgiem została zdobyta właśnie w ten sposób.

 

 

Co trener może powiedzieć o drużynie Erzgebirge Aue ?

 

Zaczynając od ich szkoleniowca można z całą pewnością powiedzieć, że Dirk Schuster to człowiek z dużą wiedzą. Zachowywał się wobec nas bardzo gościnnie i odpowiadał na wszystkie pytania tłumacząc każdy interesujący nas temat. Przekazywane nam treści było później widać dokładnie na treningach, gdzie zawodnicy z dużym zaangażowaniem starali się wcielić w życie założenia taktyczne i wskazówki. Widoczne było to również na meczu. Pomysł na grę i stosowanie się do zaleceń trenera pozwoliło zespołowi Aue zdobyć cenne trzy punkty w bezpośredniej rywalizacji z będącym wtedy wyżej o jedno miejsce w tabeli Regensburgiem. Erzgebirge Aue to drużyna, która ma aspiracje do awansu do Bundesligi. Podczas naszej wizyty trenowali bardzo solidnie i ciężko, a szkoleniowiec przekazał nam, że schodzą oni już stopniowo z obciążeń w związku z przerwą zimową. To poważne podejście do codziennej pracy nawet w takim okresie świadczy o zaangażowaniu piłkarzy i tym, iż są świadomi po co ćwiczą i co mogą dzięki temu później osiągnąć.

 

To co mogło również przykuć uwagę to fakt, że na koniec każdego treningu wszyscy zawodnicy zostawali na płycie boiska, aby przez 15 minut doskonalić te elementy, które sami chcieli. Nie było to obowiązkowe, a jednak każdy korzystał z tej możliwości.

 

Atmosfera w dniu meczu i kibicowanie też różni się od tego, co możemy obserwować na większości stadionów w Polsce. Tam śpiewa praktycznie każdy na stadionie, a dzień meczowy traktowany jest jako święto piłki i już na kilka godzin przed meczem można spotkać całe rodziny na obiekcie i w jego okolicach.

 

 

Czy podpatrzone rozwiązania uda się przenieść w całości lub po części na treningi w Kielcach?

 

Nie da się tego zrobić w stu procentach, ponieważ jest to jednak inny kraj, trochę inna mentalność i do tego także różnice w warunkach treningowych. Obiekty były całkiem niedawno modernizowane, czego efektem jest internat dla prawie 50 najzdolniejszych młodych zawodników z regionu zlokalizowany tuż obok stadionu. Również bliskość i ilość boisk do trenowania zapewnia, możliwie najwyższy komfort pracy. Myślę jednak, że wybrane części jednostek treningowych uda się wkomponować u nas i tym samym wykorzystać zdobyte doświadczenie w praktyce.

 

Z ciekawostek jakie udało nam się z Maćkiem zaobserwować jedna wydała nam się szczególnie interesująca. Podczas ćwiczeń taktycznych na murawie w pewnym momencie znajdowało się dwudziestu zawodników pierwszej drużyny ustawionych w formacji meczowej po dwóch obok siebie na każdej pozycji. Ich przeciwnikiem była jedenastka zespołu U-19, która miała za zadanie wcielić się w rolę piłkarzy Regensburga. Cały zabieg miał na celu ćwiczenie ustawienia defensywnego na najbliższy mecz, ale sposób w jaki było to zrobione był naprawdę bardzo nowatorski. Zawodnicy dublujący się na pozycjach na przemian ćwiczyli mechanizmy zachowywania się w danej sytuacji. Dzięki temu cała kadra meczowa uczyła się praktycznego zastosowania taktyki i każdy z osobna trenował realizację planu na swojej pozycji jednocześnie obserwując to co robił ich kolega kiedy oni czekali na swoją kolej. Dla młodzieży U-19 była to natomiast świetna okazja do zdobycia doświadczenia w starciu z pierwsza drużyną.

 

Spotkaliśmy się również po raz pierwszy z narzutkami LED zakładanymi na koszulki treningowe. Ta nowinka techniczna bardzo usprawniała pracę trenera i pozwalała na zmiany podczas małych gier w zespołach bez przerywania ćwiczeń. Narzutki miały szerokie pasy taśmy LED z przodu i z tyłu świecące tak, że można było bez problemu rozpoznać wyświetlany kolor. Wszystko było kontrolowane przez urządzenie, które trzymał w rękach trener mogąc dowolnie zmieniać kolor grup lub pojedynczych zawodników. Przykładowo gra pięciu na pięciu mogła zmienić się w każdej chwili w rozkład sił czterech na sześciu. Testowanie nowych rozwiązań taktycznych lub wspomnianej gry w przewadze dzięki tej technologii odbywało się bardzo płynnie.

 

 

Zamierza trener prywatnie wybrać się jeszcze kiedyś tam w odwiedziny?

 

Jeśli byłaby taka możliwość wydaje mi się, że tak. Pojechałbym jednak chętnie również w inne miejsca. To nie jest mój pierwszy staż, bo bywałem już na przykład w Hiszpanii. Moim zdaniem warto jeździć na takie wyjazdy pomimo, że nie da się nigdy przełożyć w stu procentach tego co się zaobserwuje to w gruncie rzeczy, każda taka podróż przynosi nowe doświadczenia i pomysły. Tak jak już tu wcześniej wspominałem w rozmowie narzutki LED, których do tej pory nie spotkałem i ćwiczenia taktyczne z łącznie trzydziestoma piłkarzami na murawie, mogą okazać się bardzo pomocne w naszej pracy w Kielcach.

 

Ze względów klimatycznych najwięcej rozwiązań i elementów treningowych zawsze najłatwiej jest czerpać od zespołów grających bezpośrednio w krajach sąsiadujących z Polską, jednak każdy kolejny wyjazd może przynieść coś co później stanie kamieniem milowym w pracy trenera i nikt nie jest w stanie nigdy przewidzieć co to dokładnie będzie dopóki się o tym osobiście nie przekona.

 

 

 

 

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, w związku z rozpoczęciem obowiązywania od dnia 25 maja 2018 r. przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, tzw. RODO) uprzejmie informuję, że Korona S. A., wdrożyła i stosuje zasady przetwarzania danych osobowych wynikające z tego aktu prawnego. W związku z tym – jeżeli jest Pani/Pan osobą fizyczną i korzysta lub zamierza skorzystać ze świadczonych przez nas usług jako konsument – uprzejmie prosimy o zapoznanie się z aktualną wersją Polityki prywatności naszego portalu w zakładce "Klub". W razie jakichkolwiek wątpliwości w zakresie przetwarzania Państwa danych osobowych lub ewentualnego naruszenia Państwa prawa do prywatności prosimy o kontakt korona.sa@korona-kielce.pl. Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies. Korona S. A. Polityka prywatności i cookies Akceptacja