Promo banner
Sponsor Miasto Kielce

Korona Biznes Klub serdecznie poleca znakomite produkty Cukierni „AleBabeczka”

Pani Aleksandra Chłodnicka, właścicielka cukierni  "AleBabeczka" opowiedziała nam o swojej pasji i fascynacji cukiernictwem oraz wyzwaniach, z którymi mierzyła się jako matka małego alergika. Zapraszamy do lektury.

Moje pierwsze upieczone ciasto było od razu tortem urodzinowym dla mojego syna. Nie mogłam kupić nigdzie w Kielcach tortu bez pszenicy i bez mlekopochodnych, a urodziny zbliżały się wielkimi krokami. Postanowiłam upiec tort samodzielnie. Syn taryfy ulgowej mi nie dał – zażyczył sobie statek piracki. A ja, żeby ten tort z dziwnych składników wyglądał fajnie (bo sądziłam, że w smaku będzie co najmniej dziwny) wymyśliłam tęczowe blaty biszkoptowe. Było ciężko…..Gościom posmakowało i przez następny rok na wszystkie uroczystości serwowałam torty-prezenty.

 

Po tortowym debiucie zaczęłam podglądać w internecie wypieki, ale głównie takie, które ładnie wyglądają, gdyż osobiście od dziecka nie przepadałam za słodyczami. Zjedzenie całej czekolady zajmuje mi miesiąc 🙂. Zafascynowałam się stylem angielskim i babeczkami. Założyłam profil na FB o nazwie „AleBabeczka” i wrzucałam na niego swoje pierwsze próby cukiernicze. Tak więc początkowo był to profil całkiem prywatny, nawet nie sądziłam, że to początek mojej nowej drogi zawodowej. Pracowałam wówczas w urzędzie i cały czas myślałam, że będę zdawała na aplikację prawniczą.

 

Pewnego dnia stwierdziłam, że ciasta i torty zajmują mi za dużo czasu, po pracy nie miałam czasu dla dzieci, spałam po 5 godzin i doszłam do wniosku, że rezygnuję z tej pasji. Wytrzymałam 2 dni bez pieczenia, więc stwierdziłam, że zwalniam się z pracy i zakładam cukiernię.

 

W domu nie mam nawet mąki pszennej i cukru białego, bo uwielbiam eksperymenty z różnymi mniej typowymi składnikami jak kremy z kaszy jaglanej, ciasta z komosą ryżową czy desery z nasionami słodkiej bazylii.

 

Teraz jest już bardzo dużo sklepów ze zdrową żywnością i są coraz łatwiej dostępne. 11 lat temu kiedy urodził się mój syn-alergik było bardzo ciężko. Prywatnie, desery tworzę głównie na mleku kokosowym i mąkach niepszennych. W cukierni mamy szeroki wybór różnych słodyczy.

 

Jeśli chodzi o moją cukiernię to głównym czynnikiem powodującym rozwój firmy jest moja pasja i ciągła ciekawość co nowego „piszczy” w cukiernictwie (ostatnio dowiedziałam się, że są mąki: płaskurka i z samopszy). Cały czas mnie to fascynuje. Poza tym, ludzie - klienci, którzy potrafią przynieść tajemny przepis babci na ulubione ciasto, ale też skrytykują konstruktywnie, a ja dzięki ich uwagom mogę polepszyć jakość usług. Jeśli chodzi o ludzi, to nie mogę nie wspomnieć o moim super zespole. Lojalni pracownicy są najmocniejszym filarem, dzięki któremu AleBabeczka cały czas się rozwija.

 

AleBabeczka daje mi bardzo dużo satysfakcji. W niedługim czasie chciałabym wprowadzić śniadania, poszerzyć ofertę napojów, może wprowadzić wino. Od niedawna pracujemy dłużej, bo w piątki i soboty do godz. 20,  a także w niedziele. Serwujemy również desery lodowe oraz kawy smakowe.

 

 

Zapraszamy do składania zamówień na ciasta i słodkie upominki świąteczne.

Także dla diabetyków i alergików.

Kielce, ul. Św. Leonarda 11

 

https://www.facebook.com/alebabeczka/

 

 

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja