Sponsor Miasto Kielce

| Sparing

Zagraliśmy bardzo dobrze, zdobyliśmy dwie bramki i w ogólnej ocenie jestem zadowolony

- Na pierwszą połowę wyszliśmy młodymi piłkarzami oraz zawodnikami po urazach i było widać, że mamy problemy w nawiązaniu równej walki. Natomiast po przerwie wyszedł skład, którym gramy w lidze i to okazało się dla nas korzystne. Zagraliśmy bardzo dobrze, zdobyliśmy dwie bramki i w ogólnej ocenie jestem zadowolony - powiedział po sparingu z KF Tirana trener Korony, Mirosław Smyła.

- W tym dzisiejszym sparingu było widać, że trenowanie dwa, trzy razy dziennie jest dla nas dużym obciążeniem. Przeciwnikiem był mistrzem kraju, który uczestniczy w rozgrywkach pucharów europejskich. Na pierwszą połowę wyszliśmy młodymi piłkarzami oraz zawodnikami po urazach i było widać, że mamy problemy w nawiązaniu równej walki. Natomiast po przerwie wyszedł skład, którym gramy w lidze i to okazało się dla nas korzystne. Zagraliśmy bardzo dobrze, zdobyliśmy dwie bramki i w ogólnej ocenie jestem zadowolony. To była bardzo wartościowa jednostka treningowa i dużo możemy z tego wyciągnąć oraz rozwijać się jako zespół. Musimy pamiętać, że mamy bardzo krótki okres przygotowawczy i już 8 lutego gramy z Górnikiem Zabrze, a to jest dla nas priorytetem - rozpoczął szkoleniowiec.

 

- Nie możemy zapominać o tym, że piłkarze z różnego poziomu wchodzą w przygotowania. Mamy Marcina Cebulę, który ma za sobą paskudną chorobę i nie wolno takiego zawodnika obciążać identycznie jak takiego, który ma za sobą okres wdrożenia do zespołu. Na podstawie rozmów z drużyną jesteśmy w stanie dobrać obciążenia adekwatne do stanu każdego piłkarza. Najlepszym przykładem jest tutaj Miletić, któremu ponownie odzywają się problemy z kolanem. W jego przypadku musimy brać pod uwagę każdą decyzję i czas pokaże, co będzie dalej - kontynuował trener Korony.

 

- Do niedzieli pracujemy tutaj, a później przenosimy do innego hotelu. To w pewnym sensie jest motorem napędowym dla drużyny, by nie była znudzona jednym miejscem. Do soboty nic się nie zmienia, trenujemy dwa, trzy razy dziennie, zwiększając przy tym obciążenia. Zmęczeni zawodnicy mają również mnóstwo czasu na regenerację, ponieważ organizm ma swoje możliwości, ale jak nie zbudujemy tego w tym okresie, to później nie będzie na to czasu - zakończył.

Strefa sponsora

Partner strategiczny
Sponsor główny
Sponsor premium
Sponsor techniczny
Dostawca usług medycznych
Sponsorzy
Partnerzy
Patroni medialni
Zamknij
Zamknij
Zamknij

Szanowni Państwo, Nasza strona używa plików cookies w celu ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu i w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Aby dowiedzieć się o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce zapoznaj się z polityką cookies Polityka prywatności Akceptacja